Strona 70 z 593

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 18:10
autor: Fusiu
Mam jedną. Zakrytą. Muszę poczytać dokładnie jak najlepiej dobrać drugą kuwetę. Czy podobną, czy całkiem inną.. Z podobnym żwirkiem czy innym. zabieram się za szperanie w takim razie.

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 18:19
autor: Miss_Monroe
A w badaniu krwi ile uwzględniono parametrów? Tak myślę jeśli było to takie "podstawowe" badanie krwi to może być za mało. Najlepiej gdyby został wykonany panel diagnostyczny, który został opisany tutaj

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 18:23
autor: Kasik
A moze kuweta jest w zlym kiejscu, moze cos Magnuskowi tam przeszkasza, halas, zapach, moze cos go tam wystraszylo? Dobrze, ze wyniki w normie
Trzymam dalej kciuki <ok>

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 18:40
autor: Fusiu
Miss_Monroe pisze:A w badaniu krwi ile uwzględniono parametrów? Tak myślę jeśli było to takie "podstawowe" badanie krwi to może być za mało. Najlepiej gdyby został wykonany panel diagnostyczny, który został opisany tutaj
Nie mam jeszcze wyników w ręku, ale badanie było rozszerzone na pewno bo gdy o nie prosiłam to nawet weterynarz pytał czy mi to "odpowiada" finansowo. Sprawdzane były nerki i biochemia.. Zaznaczyłam, że krew ma być sprawdzona pod każdym kątem.

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 18:43
autor: MoniQ
Biedny kotuś... :kotek:
Nie wiem czy bym w tej sytuacji posłuchała weta i czy bym nie dostawiła drugiej kuwety natychmiast. Albo i dwóch... cokolwiek, byle pomogło.
Głaski Magnusku :kotek:

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 19:07
autor: Danusia
Asiu z jednej strony bardzo się ucieszyłam bo dobre wyniki to świetna sprawa ale co z tym siusianiem.
Kasia napisała Ci wyżej z czym ja się zgadzam ,że może coś go wystraszyło w tym miejscu gdzie ma kuwetę . A czy swoją kuwetę Magnusik lubi ?

Zaczęłam się zastanawiać nad drugą kuwetą.

Przez to ,że mam tez dom na wsi mam w sumie 5 kuwet :brzydal: tak wyszło ,w każdym razie u mnie jest tak : na wsi koty uwielbiają najmniejszą narożną kuwetę( która stoi w łazience) Kolorek ledwo dupkę w nią wciska ,a Kala nigdzie indziej nie wejdzie oprócz tej mają mega wielką odkrytą i w tej może Kala 2 x siusiu zrobiła ( według mnie taka może być jako taka awaryjna ale nie na stałe za mało intymna chyba <oops> ) no i jeszcze Kolorusiowa duża narożna w Pauli pokoju gdzie Kala nie wejdzie tylko łobuz.
W domu w Wa-wie mają 2 Catit mate mam nadzieję ,ze dobrze pamiętam i jakbym musiała kupić jeszcze jedną kupiłabym dokładnie identyczną i ten sam żwirek.
Pisząc o tych kuwetach na wsi chciałam pokażać ,że to nigdy nic nie wiadomo jak kupisz coś nowego no chyba ,że Magnusik nie lubi tej co ma ?
Zbzikować można z tymi księciuniami i królewienkami <roll>

Nadal mocno trzymam kciuki za kocurka <ok> <serce> :kiss: ja tez tak się zamartwiam swoimi skarbami :(((( :hug: :kiss:

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 19:28
autor: Olamakota
Fusiu, a może z karmą jest coś nie teges.. tak tylko nieśmiało napomknę, bo u nas (jak się okazało) zrezygnowanie z Orijena było strzałem w dziesiątkę.. to jest bardzo złożona karma, po czasie może wyskoczyć nietolerancja na jakiś składnik.. z tego co pamiętam mieszasz 2 karmy.. może spróbuj pokarmić 100% jednym rodzajem przez kilka dni <hm>

nie zmieniałaś ostatnio żwirku..? Gigi przez kilka tygodni miauczał jak wściekły pod łazienką i dopiero zmiana na drewniany pomogła.

nie mam pojęcia co doradzić.. skoro Magnusa nie boli brzuch, to problem jest behawioralny.. fora internetowe głoszą, że jeśli kot sika pod drzwiami wejściowymi to chce coś tym zachowaniem przekazać.. mógł też chcieć raz a teraz powtarza z powodu przyzwyczajenia/ zapachu.. czasem pomaga mycie danego miejsca wodą z sokiem z cytrusów/octem, postawienie tam na jakiś czas kuwety, bądź dodatkowej miski z jedzeniem - kot nie nasika tam gdzie je.

może go też coś stresować.. np. jakiś zapach za drzwiami, jakaś zmiana w domu, nowe perfumy, cokolwiek.
miejmy nadzieję, że sprawa szybko się wyjaśni.. życzę zdrówka i trzymam kciuki za Magnusa i seniora :kotek: :kotek: :kwiatek: :kwiatek:

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 19:41
autor: asiek
U mojej koleżanki pomogło ustawienie drugiej kuwety ( to zdaje się był karton po butach) dokładnie w miejscu za fotelem gdzie kocurek sikał. ;-))

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 21:53
autor: Fusiu
Dziękuję za tyle porad :)

Jeżeli chodzi o kuwetę to Magnus bardzo swoją lubiał. Nawet wtedy gdy miał tą nieszczesną biegunkę zawsze do niej dzielnie szedł. Odkąd go mam nigdy z niczym nie miałam problemu.

Czy go coś wystraszyło? Ciężko mi ocenić. Mieszkam sama. Dom jest bardzo wyciszony.. Ale kto wie!

Jutro poszukam nowej kuwety. Miałam kupić bardzo dużą, ale teraz muszę to przemyśleć.

Co do karmy to sama nie wiem. Skoro wyniki są tak dobre to chyba mu służy. Póki co faktycznie będę sypać tylko orijen.

Schowałam też drapak. Może to jego boi się Magnus.

Dziękuję raz jeszcze za kciuki i miłe słowa. Bardzo to doceniam.

Re: Magnus

: 13 cze 2014, 22:03
autor: Betuś
Cieszę się, że Magnus ma dobre wyniki badań.
Jeśli chcesz to mogę Ci wysłać rozdział na temat załatwiania się kotów poza kuwetą. Próbowałam Ci to streścić i napisałam co warto zrobić. Myślę, że jak się chce streścić 4 strony do 8 zdań, to mogłam Cię tym nie przekonać :-) Książki Ci nie wyślę, bo mam ją ze względu na przybycie Bohuna. Mogę jednak zrobić zdjęcia i wysłać Ci na e-mail to byś sobie poczytała. Jeśli chcesz oczywiście to prześlij mi adres na pw.
Jeszcze raz, baaardzo się cieszę, ze wyniki są dobre :kotek: :kotek: :kotek: