Strona 70 z 87

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 11 sie 2016, 23:49
autor: dagusia
LO matulu ile tu się dzieje <shock> ile stron musialam przeczytać.....
A skąd taka zmiana? Przecież to miało być kocie niebieskookie jak dobrze pamiętam? <roll>

Chociaz muszę przyznać, że "pyszczadlo" to ona ma śliczne <serce>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 13 sie 2016, 00:51
autor: turmalinka
dagusia pisze:LO matulu ile tu się dzieje <shock> ile stron musialam przeczytać.....
A skąd taka zmiana? Przecież to miało być kocie niebieskookie jak dobrze pamiętam? <roll>

Chociaz muszę przyznać, że "pyszczadlo" to ona ma śliczne <serce>
Fiorella niesie gen point wiec moze sobie sama niebieskookiego kota wyhoduje ;)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 13 sie 2016, 09:06
autor: Ballofhappiness
Tak sobie wczoraj nadrabiałam i...o matko. Co tu się powyczyniało <rotfl>
Wielkie gratulacje ! Właśnie przekopałam całą stronę hodowli żeby ją odnaleźć i powiem tak...no, no robi wrażenie. Piękna jest <zakochana> <zakochana> <zakochana> .

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 21 sie 2016, 10:07
autor: turmalinka
juz tylko kilka dni :) czekam na maila z godzina przyjazdu naszej Ksiezniczki :)

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 21 sie 2016, 10:12
autor: Aga L.
<tańczy> <tańczy> <tańczy>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 21 sie 2016, 10:49
autor: Kamila
:radocha: :radocha: my też czekamy :radocha: :radocha:

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 21 sie 2016, 11:50
autor: dagusia
Ale super !! :radocha: :radocha: :radocha:

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 21 sie 2016, 12:31
autor: fado123
ja też czekam łooo matko jak długo już czekam <lol> jupi <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy> <tańczy>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 21 sie 2016, 15:13
autor: Neta
Szaleństwo totalne się tu powyczyniało... <shock> Aż się nie mogłam odnaleźć i zorientować w sytuacji dłuższą chwilę <shock> <rotfl> <rotfl> <rotfl>

Gratuluję serdecznie i kibicuję <ok> <ok> <ok>
No i czekamy... <yamaha>

Re: Czekam na swojego chłopca :)

: 26 sie 2016, 09:19
autor: turmalinka
Fiorella wyjechala wczoraj w nocy, jutro popoludniu powinna byc juz byc z nami :) Panowie z linory mowia, ze kicia wyluzowana, nic sie nie stresuje :)