Strona 70 z 93

Re: Koko i Niunia

: 24 lis 2017, 21:49
autor: yamaha
:lol: :lol: :lol: Kocham :milosc:

Re: Koko i Niunia

: 24 lis 2017, 22:03
autor: Kamila
Niunia to prawdziwa bystrzacha. Kokuś tym razem uśpil czujnosc i to doslownie😅😅😅 uwielbiam ten duecik😍😍😍😍😍😍😍

Re: Koko i Niunia

: 25 lis 2017, 14:07
autor: fado123
Ha ha ha słodziaki kochane :milosc: :milosc: :milosc: :serce:

Re: Koko i Niunia

: 25 lis 2017, 14:24
autor: Diazo
To wszystko dlatego że grał Król z Królową :

Re: Koko i Niunia

: 25 lis 2017, 20:56
autor: BabaJaga
Dziękujemy za przemiłe odwiedzinki w naszym "kurniku" :-D
Jaskier pisze: 24 lis 2017, 20:47 ...

Powiedz mi tylko jedno... JAK TY TO ROBISZ? :-D
Nie umiem usadzić Jaskra w jednym miejscu na 5 sekund żeby zrobić mu JEDNO zdjęcie a Ty robisz całą sesję, która nie jest zlepkiem przypadkowych zdjęć.
Zazdraszczam :poklon:
To nie jest trudne. Wystarczy tylko tuż przed planowaną sesją wprowadzić na wcześniej przygotowany "na plan" jakiś intrygujący dla kotów element. Najlepiej coś nowego, czego na co dzień koty nie mają możliwości poznać i tym się wcześniej znudzić. Coś, co je zwabi. W zeszłej historyjce była to oczywiście drabina, a tutaj dyskretnie przemyciłam jedna z silikonowych figurek Star Wars, jakie ostatnio rozdają w Lidlu. Uważny obserwator dojrzy ją na niektórych zdjęciach na szachownicy, wśród innych figur. To taka niepozorna brązowa, np. na zdjęciu 3 od góry przy łapie Niuni, na zdj. 2 i 3 od dołu w rogu szachownicy. Została przymocowana na przyssawkę, jaką posiada. To właśnie tę figurkę, a nie inną szachową koty tak namiętnie atakują i próbują pozyskać. Niunia stara się ją odkleić zębami, wściekle pacą ją łapą, Koko wyprawia ją "w kosmos" zamiast laufra. Czyli tak to działa: koty interesują się nową atrakcją, a ja pstrykam, pstrykam, pstrykam... Najczęściej w trybie poklatkowym, a gdy sceny są dynamiczne to i dodatkowo przy dużym otworze przesłony (godząc się na niewyraźne tło, rzecz jasna). Po takiej sesji jakieś 70-80% fotek jest do skasowania, ale zawsze coś w miarę akceptowalnego pozostaje i można sklecić z tego historyjkę. :-D

Re: Koko i Niunia

: 26 lis 2017, 08:32
autor: yamaha
:strach: Czyli ze Co, tak naprawde Niunia nie ma na drugie Kasparov? :strach:





Skywalker tez niebrzydko, niech Tam :roll:

Re: Koko i Niunia

: 26 lis 2017, 12:09
autor: Kamila
oj, nie, nie , nie, wcale tak nie jest jak BabaJaga pisze, nic nie jest planowane ani przygotowane, KOKO i NIUNIA GRAJĄ W SZACHY NAPRAWDE :hammer: Proszę nie zdradzać takich szczegółów, bo to jak powiedzieć dziecku że nie ma Świętego Mikołaja ;-( A ja teraz udam, że wcale nie przeczytałam komentarza Baby Jagi :-|

Re: Koko i Niunia

: 26 lis 2017, 13:12
autor: yamaha
O to to to, Kamila ma racje.
Ja tez wole NIE WIEDZIEC.

Bo jak tak dalej pojdzie, to sie dowiemy, ze BJ ma niewielkie M3 na 11 pietrze starego wiezowca, ale niezle obluguje photoshop'a :lol:

:mrgreen:

Re: Koko i Niunia

: 26 lis 2017, 14:56
autor: MoniQ
Kamila, no... racja! :lol: :ok:
A jeszcze się okaże, że patrole ogrodu i Kumata też są ustawką :strach:

:serce: :milosc: :kotek:

Re: Koko i Niunia

: 26 lis 2017, 17:07
autor: Fusiu
:lol: :lol: Niunia -spryciara jedna. Kocham ich miłością wielką :milosc: :milosc:

Chętnie bym się do gry przyłączyła.. z taką śmietanką towarzyską :lol: