Danusiu, spójrz, na moją poprzednią wypowiedź, jest z mnóstwem buziek. Ja to napisałam z przymróżeniem oka, a Ty mnie sama odebrałaś zbyt poważnie

I nie, nie „zawsze wszystkich objeżdżam” , bo nie zawsze i codziennie latam na forum z młotkiem w ręce. Chciałabym... ale nie mam czasu

Nie pisałam personalnie do Ciebie, bo zobacz czyją wypowiedź zacytowałam

W zasadzie to pisalam ogólnie z przymróżeniem oka, przecież doskonale wiem jaki jest stan zdrowia Kolorusia. Znamy się prawie 6 lat. Chciałam Ci przypomnieć
Zawsze uważałam, że nie ma co się kierować wagą naszego zwierzaka tylko jak mamy zdrowego kotka to cieszyć z tego jaki jest

I warto czasem spojrzeć na swojego zwierzaka z góry czy nie jest zbyt okrągły. A mój kiedyś wyglądał jak baryłka ;)
Jaskier jak kotek się nie zaokrągla zbytnio to super!