Strona 70 z 254

: 11 mar 2012, 16:38
autor: Ania_83
Aga dopiero dziś siadłam spokojnie do kompa. Strasznie się cieszę że marchewek tak ładnie i szybko się zadomowił. Wiedziałam że wszystko będzie dobrze, ale nawet nie myślałam że aż tak cudnie że już w pierwszy dzień chłopaki będą się prawie kochać. Super wieści <klaszcze>
A maluszek jest śliczny, cudny i słodziutki <zakochana> <zakochana>

: 11 mar 2012, 18:54
autor: Bożena
Agnieszko gratulacje <pokłon> jesteś bardzo dobrą mamuśką a Twój Robert tatuśkiem .Wiedziałam ,że tak będzie bo wszystkie futerka czują się kochane i potrzebne to po co mają Pańci sprawiać kłopot poprostu cieszą się razem z Wami :hug: :hug: :hug: Waszej miłości starczy żeby obdzielić całą trójkę,Vincent,Frodo i Fricco są rodzeństwem a wiadomo jedynakowi trudniej .Wymiziaj i wycałuj całą trójkę odemnie i Kacpra :kotek: :kotek: :kotek:

: 11 mar 2012, 22:36
autor: Giovanna
No wątek wreszcie ma właściwą nazwę! :-)

: 12 mar 2012, 07:28
autor: Agnieszka7714
Bożenko, chłopaki wymiziani i wycałowani.
Dzisiaj od 3 rano gonitwy :hammer: :hammer: :hammer: . Najpierw jeden średni słoń, za nim słoniątko, a największy słoń, stał troszkę zdziwiony, rozespany, ale jak zajarzył o co biega, to oczywiście się przyłączył. Raban w domu niesamowity <strach> . Młody się zmęczył, to przylazł na głowę tatusia i włączył traktorek, a ja do 5 juz nie spałam. Pozostała dwójka zaległa w nogach i w najlepsze chrapała :-(

Fricco nadal nie pije, ale wpadłam na pomysł, że do mokrego dolewam troszkę ciepłej wody i mieszam mu jak zupkę. Wychlipie wszystko, jednak obawiam się, że jest to i tak za mało. Przy okazji rezydenci korzystają, bo przecież im też muszę dać, a oni już odzwyczajeni od puszek :-/
A młody ma taki apetyt, że ło matko :mimbla: . Wcina wszystko, ale musi mieć odpowiednio podane. Najlepsze są spodeczki od filiżanki z ikei. Gotowany kurczaczek jest mniam i to w ogromnych ilościach, bo jak za mało, to odgania chłopaków od misek i wyjada im <lol> , a ciapki oczywiście pozwalają na to.

Wspólny obiadek

Obrazek

i zabawa

Obrazek

: 12 mar 2012, 07:34
autor: manita
Jaki fajny rudy akcent do twoich "starych" futerek. A gonitwy z maluchem do jak powrót do kocieństwa. Moje też mnie zaskakiwały swoimi zabawowymi zapędami (na początku) <lol>

: 12 mar 2012, 07:41
autor: Danusia
Jak fajnie wygladaja przy obiadku <lol> widać doskonale różnice wielkości .
Piękne kociszunki ,a najważniejsze ,ze tak pięknie sie dogadały .

Myslę ,ze najblizsze noce Agnieszko masz przechlapane <mrgreen>

<zakochana> <serce> :kotek: :kotek: :kotek:

: 12 mar 2012, 07:56
autor: Sonia
Hehehe, Aga wprowadzenie takiego malucha do domu i to na dodatek na wiosnę, to chyba niezbyt trafne było. Ale to tylko z punktu widzenia spania, bo cała reszta na pewno rekompensuje Ci niedospane noce <lol>
Super się chłopaki dogadały raz dwa :kotek: :kotek: :kotek:

: 12 mar 2012, 09:25
autor: Joanna P.
Pełna symbioza wśród kociastych <mrgreen>

Tak się cieszę, że tak szybko "się dogadały" <klaszcze> :kotek: :kotek: :kotek:

: 12 mar 2012, 09:48
autor: Gosia i Ira
przecudowny widok Miziaki dla ogonków :kotek: :kotek: :kotek:

: 12 mar 2012, 12:26
autor: tymabri
Super ze tak szybko kociaste sie dogadaly :) A jaki masz fajny awaterek teraz :) SUPER, gartuluje raz jeszcze cudownego dokocenia <zakochana>