Strona 8 z 63

: 26 paź 2009, 17:05
autor: Ula
Krótka relacja z ultrakrótkiej spóźnionej nauki jedzenia samej suchej karmy:


Po zlokalizowaniu kacurra,co nie było rzeczą łatwą,bo zawsze kiedy jestem nadzwyczaj miła,to o coś mi chodzi,więc lepiej się skryć <diabeł> ,ułożyłam" kocię",wiadomo gdzie <mrgreen> ,co zostało oprotestowane WRZASKIEM,jak wszystko co odbywa się nie po myśli Jaśnie Panującego.Nie zniechęcona usiłowałam zapodać SAMĄ SUCHĄ KULKĘ,niestety mój nie najgorszy refleks okazał się gorszy,a obcięte pazurki okazały się wypiłowanymi sztylecikami i tak to stałam się posiadaczką pięknych rys.
Nie zrażona pierwszą porażką sięgnęłam po następną,malutką kuleczkę....to co się działo potem zawarte jest w opisie:jak podać tabletkę kotu,którą swego czasu gdzieś czytałam na forum <mrgreen> <lol> <mrgreen>
Zrezygnowana,pokonana,z obrażeniami(ponieważ forum przegląda także młodzież młodsza,drastyczne zdjęcia ofiary nie będą zamieszczone),ale wciąż z nadzieją,"że może kiedyś"udałam się przygotować ukochaną breję na OSTATECZNIE,DOŻYWOTNIO OBRAŻONEGO KOTA.

Z niepokojem wyglądałam wybaczenia.Długo czekałam.W głębokich,ciemnych godzinach nocnych wybaczenie przyczłapało :-) odetchnęłam z ulgą.Kocuś zajął miejsce na poduszce obok,łapkę tradycyjnie kładąc na moją głowę <zakochana>

Znów jest między nami <serce> <serce> <serce> .....
tylko ta sucha karma....

: 26 paź 2009, 17:44
autor: Dorota
Czesiuniu drogi ! Ta Twoja kochana Ula nie może tego forum czytać a w szczególności wątku załogi G .Ona sama tego wszystkiego by nie wymyśliła <shock>
Wzoruje się i dobrze Wiesz na KIM <diabeł> <diabeł> a potem te dziwne eksperymenty na Tobie biedaku przeprowadza :-x <zły>
Dorosłego chłopczyka na memłonie układać i kulki do dzioba pchać- koszmar jakiś <strach>
Jedyne Twoje szczęście w tym wszystkim ,że kokon i podołek odpuściła bo nie wiem jakby się to wszystko skończyło.... <lol> <mrgreen> <lol>
Dobrze, że w końcu wybaczyłeś jej to odmienne zachowanie, bo w rzeczywistości to bardzo dobra i wrażliwa Kobieta jest <serce> <serce>

: 26 paź 2009, 18:10
autor: kizior
uśmiałam się :-) choć przypuszczam, że Ulo, Tobie nie było do śmiechu.

głaski dla opornego suchożrecy :kotek:

: 26 paź 2009, 21:14
autor: Dorszka
Kokon właśnie źle, że odpuszczony :)

Uleńlko kochana, Ty już zostań przy brei ukochanej, już Wam to tak się pięknie układa, że już niczego nie zmieniaj... Gdzież to kulki do takiego wielkiego dzioba pchać...

Ale ja dumna z Ciebie jestem, i takie właśnie domy dla moich dzieci mają być :kotek:

: 26 paź 2009, 22:04
autor: Ula
<oops> dziękuję

: 27 paź 2009, 12:39
autor: Pola
Świetna historia, faktycznie można się uśmiać, chociaż domyślam się, że bohaterom całej akcji do śmiechu nie było :)

: 27 paź 2009, 21:36
autor: Ula
Aż tak "hardcorowo " to nie było :-D ,nie miałabym serca "znęcać" się nad Kocusiem.Po prostu spróbowałam,napotkałam na opór i złość!To nie sztuka spacyfikować dziesięć razy mniejsze stworzenie,nie o to przecież chodziło :-) Cała historia była kolejnym nowym doświadczeniem,kolejny raz utwierdziłam się,że MÓJ KOT to MA CHARAKTEREK <diabeł>
,więc postanowiłam się z Wami nią podzielić,a żeby nie było nudno,to użyłam "kolorków".Niemniej,uspokajam:wszystko jest ok <lol>

: 21 lis 2009, 19:37
autor: Dorota
Uleńko czy Ty znowu o Czesia zazdrosna jesteś <?> stęskniliśmy się już za niebieskim pysiem ;-( :-)

: 30 lis 2009, 00:01
autor: Ula
Żebym nie uchodziła za zazdrośnicę <diabeł> :

K O B I E T O(to do mnie) :
daj spokój,muszę moje roślinki doglądać
Obrazek
dobra!chcesz to masz
Obrazek
ale się nie przyzwyczajaj do <aniołek>
Obrazek
i przestań mnie straszyć,że mnie odeślesz
Obrazek
i tak wiem,że się TEMU <diabeł> <diabeł> <diabeł> nie oprzesz
Obrazek
zobacz jaki jestem grzeczny
Obrazek



i SPECJALNA pocztówka dla Kociary ;-))
Obrazek
czy ja mógłbym być bandytą :haha:

: 30 lis 2009, 10:45
autor: Dorota
Ula pisze:i przestań mnie straszyć,że mnie odeślesz
odeśle Ula Ciebie ? <lol> <lol> chyba,że pod ten sam adres <mrgreen>

nareszcie się doczekałam <diabeł>
:kotek: głaski i smyrki dla niebieskiego chłopczyka <zakochana>
jakie te nasze kociaste podobne :)