: 07 mar 2012, 22:09
Hehe brytoza widzę dopadła i Ciebie, nie ma na to ratunku to nieuleczalne. Tylko patrzeć, a za moment tu jakiś inny misiaczek się pojawi do pierwszego <lol>
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Pepe jest kapitalny i może będzie mieć towarzysza, bo u Kamiko będą niedługo młode koty. Wiem, bo też śledzę tę hodowlę i jestem tak samo zakochana w kotach Mazurii. Kocury tam są po prostu "obłędne"! Bartalameo <serce> <serce> <serce> i River <shock> <zakochana> .Wiola_84 pisze:<roll> Jest tu na forum dziewczyna o pseudo Kumiko lub Kamilko prowadz hodowle... bo ja chciałam powiedzieć że... <zakochana> zakochałam się w jej kotkach a szczegolnie w tym ktorego ma na zdjęciu w avatarze.
Piękne ma te kociaki prawda?
Zachorowałam na pięknego Pointa chyba tak się nazywa to umaszczenie <serce> <rotfl> oj źle chyba ze mną.... hihihihi
)
Uffff,wiec jestem uspoojona, wydzielina nie ma ani żółtego koloru ani zielonego i własnie rzuciałam się na opisanie "problemu" a nie poszukałam watku o ropiejących oczkachna szczęscie już się [shadow=red]dokształciłam w wątku zdrowie.[/shadow]Dorszka pisze:Przede wszystkim nie "moczyć" oczu. Jeśli wydzielina jest żółta, bądź zielona, wet konieczny bez względu na jej ilość. Jeśli tylko sucha wydzielina po nocy w kącikach oczu (może być taka bordowa, ale ma zasychać), albo czyste łezki po jedzeniu, należy je usunąć chusteczką higieniczną, bez moczenia i rozpulchniania śluzówek. Przy założeniu oczywiście, że śpioszki są jedynie w kącikach, i tylko z kącików je usuwamy, żadnego "wycierania" spojówek.
Zmiana domu to zawsze stres dla kota, bez względu na to, jak świetnie by się nie zachowywał.



