Strona 8 z 16

Re: Arya & Angelina

: 02 sty 2013, 10:18
autor: oomisoka
No i stało się ! <tańczy>

Obrazek

To chyba dobra wróżba noworoczna <mrgreen>
Oby u Was wszytskich ten rok tak dobrze się zapowiadał :-D

I jeszcze kilka zdjęć:

Arya łapie wstążkę

Obrazek

Obie łapią wstążkę

Obrazek

jednak się nie udało...motyla noga!

Obrazek

no ale ile tych zdjęć??? daj spokój!

Obrazek

Re: Arya & Angelina

: 02 sty 2013, 10:55
autor: ania1978
Sliczne te Twoje koteczki <zakochana> :kotek:

Re: Arya & Angelina

: 02 sty 2013, 11:51
autor: Miss_Monroe
Widać, ze dziewczyny lubią swoje towrzystwo :-) . Ślicznie z nich koteczki <serce>

Re: Arya & Angelina

: 02 sty 2013, 11:59
autor: Hann
Ale masz fajne koty <mrgreen> A nowa kota to już wogóle... cud! <zakochana>

Re: Arya & Angelina

: 02 sty 2013, 12:21
autor: Sonia
Ale fajny dwupak rozetowy :kotek: :kotek:

Re: Arya & Angelina

: 02 sty 2013, 13:07
autor: Becia
Jakieś znajome połączenie kolorków <mrgreen>
U mnie oboje już się nie wyłożą wygodnie w rozecie. Za mało miejsca na dwa koty a rozeta jest powiększona <mrgreen>
Pozdrawiam Noworocznie :-)

Re: Arya & Angelina

: 02 sty 2013, 13:44
autor: Madziowa
Ale super razem wyglądają !!! Piękny mix kolorów :) Jaką masz średnicę rozety? Chyba jeszcze trochę i będzie ciasno hehehe.

Re: Arya & Angelina

: 02 sty 2013, 14:23
autor: oomisoka
Rozeta jest średnia, chyba 45 cm średnicy, i już widać, że będzie mała <lol> Nawet teraz Arya się samolubnie rozpycha w rozecie - to chyba taka cicha walka o miejscówkę. Całe szczęście Angelina równie mocno lubi legowisko od Rufiego na parapecie i tam się rozwala jaki taki żul :brzydal: - przyjmuje po prostu nieiwarygodne pozy.

W weekend ważyliśmy dziewczyny i Arya waży 3,4 a Angelina 4,2 kg. Szczerze mówiąc myślałam, że Angie waży więcej, jest taka "nabita" i na rękach wydaje się naprawdę ciężka :->

Re: Arya & Angelina

: 03 sty 2013, 10:25
autor: oomisoka
Wczoraj umówiłam się na sterylizację Aryi - na 11 stycznia i już zaczynam się stresować... Jak to biedactwo przegłodzić tyle godzin?? no i chyba będę musiała je rozdzielić, bo Angelina je głównie w nocy, a Arya nie będzie mogła już wtedy jeść. Spać nam nie dadzą, one i tak w nocy potrafią się szukać i nawoływać jak głupie, a co dopiero przez zamknięte drzwi <strach>

Ehhh... ale powtarzam sobie, że rach ciach i będzie po wszystkim. Tylko skarpetki muszę przygotować :-D

Re: Arya & Angelina

: 03 sty 2013, 12:24
autor: Becia
Wszystko będzie dobrze. Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>