Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Cudne kociaste. Jęzorek przesłodki <zakochana> <zakochana>
- tymabri
- Hodowca
- Posty: 1135
- Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
- Hodowla: Tymabri*PL
- Kontakt:
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
kocurro wygrzewa sie pod lampka.. hehehe, uroczy kawaler <oops>
- magdaita
- Posty: 190
- Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Hawcio - kot lampo...lubny, tak się grzeje codziennie wieczorem jak ja siedzę przed kompem.
Hawulo dziś kończy 6 miesięcy. Urodził się 24 lipca 2012 w Grodzisku Mazowieckim w hodowli Czankra.
Odebrał staranne wychowanie, dzięki czemu jest miziak i pieszczoch oraz aktywny kopacz żwirkowy.
Ma piątkę rodzeństwa, niestety żadnego braciszka ani siostrzyczki nie ma tu na forum. Jak zaglądają na forum ich rodzinki to wszystkiego mruczastego!
Przyjaźń na linii Hawo - Pumba kwitnie. Ostatnio Pumba myje Hawcia, czemu ten poddaje się z niekłamanym zadowoleniem.
Pumba właściwie nie wydaje żadnych odgłosów, z rzadka zamruczy, a Hawcio co raz to zgada, ale to nie jest taki typowy miauk, tylko świergot i delfinie odgłosy, jak ktoś napisał na forum.
Pumba i Hawo: SIE LUBIMY!




Ej, Pumbuś, coś ty taki nabzdyczony?

Hawulo dziś kończy 6 miesięcy. Urodził się 24 lipca 2012 w Grodzisku Mazowieckim w hodowli Czankra.
Odebrał staranne wychowanie, dzięki czemu jest miziak i pieszczoch oraz aktywny kopacz żwirkowy.
Ma piątkę rodzeństwa, niestety żadnego braciszka ani siostrzyczki nie ma tu na forum. Jak zaglądają na forum ich rodzinki to wszystkiego mruczastego!
Przyjaźń na linii Hawo - Pumba kwitnie. Ostatnio Pumba myje Hawcia, czemu ten poddaje się z niekłamanym zadowoleniem.
Pumba właściwie nie wydaje żadnych odgłosów, z rzadka zamruczy, a Hawcio co raz to zgada, ale to nie jest taki typowy miauk, tylko świergot i delfinie odgłosy, jak ktoś napisał na forum.
Pumba i Hawo: SIE LUBIMY!




Ej, Pumbuś, coś ty taki nabzdyczony?

- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Najlepszego rudzielcu 
- SHEszunia
- Posty: 1421
- Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
- Płeć: kobieta
- Skąd: lubuskie
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Najlepszego rówiesniku mojego Edka!!!! 

- CZANKRA
- Hodowca
- Posty: 208
- Rejestracja: 19 lis 2009, 17:40
- Kontakt:
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Zdrowka i 100 lat
I oczywiscie zdjec nigdy za duzo
I oczywiscie zdjec nigdy za duzo
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Jak fajnie się chłopaki zaprzyjaźnili <zakochana>
- ida sierpniowa
- Posty: 372
- Rejestracja: 14 wrz 2012, 10:43
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Zdrówka słodkiemu rudaskowi życzę i ja z Keyą
Ja też miałam przyjemność dowiedzieć się co to jest dobre wychowanie w Czankrze :-)
Moja poprzednia kotka też ,,z domu" Czankra była.
I do dzisiaj łezka w oku mi się kręci na jej wspomnienie.
Szacunek Pani Aniu <pokłon>
Ja też miałam przyjemność dowiedzieć się co to jest dobre wychowanie w Czankrze :-)
Moja poprzednia kotka też ,,z domu" Czankra była.
I do dzisiaj łezka w oku mi się kręci na jej wspomnienie.
Szacunek Pani Aniu <pokłon>
- magdaita
- Posty: 190
- Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
24 lutego Hawo (Tomahawk Czankra PL) skończył 7 miesięcy.
Mimo zaawansowanego wieku <lol> co rano przychodzi do mnie do łózka na ciamkanie" Wtula się w moja szyje, ramię, zapuszcza motorek i ciamka paszczą.
I albo tak zaśnie, albo sobie idzie w "nogi:.
Jest naprawdę rozmowny w przeciwieństwie do Pumby.
Pumbosz ostatnio zaczał się bunkrować w Julki pokoju na łózku. Tak mu cos pasuje.
A Hawek łazi po domu i go nawołuje.
Dziś rano, Hawcio został sam na dole. Ja byłam na górze w sypialni. Hawulo wrzeszczy wniebogłosy " co to , nikogo na dole nie ma, miauuuuuuu mruuuu, mniau" I to głosno, na cała chałupę!
- wołam go z góry," no chodź, jestem tutaj" i przyszedł.
tak jest często. Nie lubi za bardzo być sam, no chyba , że zasypia na drapaku. A lubi spać na tzw.rynnie. Drapak zwykły z zooplusa i trochę się chwieje, tzn. podstawę ma solidną, ale trochę nie za bardzo można go ściśle skręcić. Widzę, że na razie to kocurom nie przeszkadza, bo Hawo wskakuje na niego i wspina się na sama górę , a jakby był wyższy , też by wlazł.
Oczywiście nie ma roboty przy kompie bez towarzystwa Hawa, pozwalam mu trochę "poszczękać zębami" na strzłke i jak muszę pisać sadzam go na parapecie obok na dywaniku.
I tam sobie poleguje.
a oto Hawo na parapecie w dużym pokoju, w wersji " bo klapnięte uszko mam"

Niech ona sobie czyta o tych Agilisach, nawet do 1 w nocy, ale ja już nie wyrabiam. Ciągle te koty i koty...

Jak nie było dużego mrozu, wyciągneła mnie na spacer po podwórku. w łapy trochę zimno, a ten Pumbosz się nawet nie ruszył ze schodów. Ja trochę połaziłem, chociaż ten sznurek niezbyt wygodny. No pogapiłem się trochę na kury, ale w sumie - żadna rewelacja. Coś tam zagadywały - ko ko , czy kot kot , ale nie, to nie dla mnie towarzycho

Tak, tu jest stanowczo lepiej, niż te podwórkowe klimaty. Jakoś tak intelektualnie i na miskę widok dobry z góry

Chwilę połowię tę pomarańczową rybę, bo łowny kot w końcu jestem :-)

Mimo zaawansowanego wieku <lol> co rano przychodzi do mnie do łózka na ciamkanie" Wtula się w moja szyje, ramię, zapuszcza motorek i ciamka paszczą.
I albo tak zaśnie, albo sobie idzie w "nogi:.
Jest naprawdę rozmowny w przeciwieństwie do Pumby.
Pumbosz ostatnio zaczał się bunkrować w Julki pokoju na łózku. Tak mu cos pasuje.
A Hawek łazi po domu i go nawołuje.
Dziś rano, Hawcio został sam na dole. Ja byłam na górze w sypialni. Hawulo wrzeszczy wniebogłosy " co to , nikogo na dole nie ma, miauuuuuuu mruuuu, mniau" I to głosno, na cała chałupę!
- wołam go z góry," no chodź, jestem tutaj" i przyszedł.
tak jest często. Nie lubi za bardzo być sam, no chyba , że zasypia na drapaku. A lubi spać na tzw.rynnie. Drapak zwykły z zooplusa i trochę się chwieje, tzn. podstawę ma solidną, ale trochę nie za bardzo można go ściśle skręcić. Widzę, że na razie to kocurom nie przeszkadza, bo Hawo wskakuje na niego i wspina się na sama górę , a jakby był wyższy , też by wlazł.
Oczywiście nie ma roboty przy kompie bez towarzystwa Hawa, pozwalam mu trochę "poszczękać zębami" na strzłke i jak muszę pisać sadzam go na parapecie obok na dywaniku.
I tam sobie poleguje.
a oto Hawo na parapecie w dużym pokoju, w wersji " bo klapnięte uszko mam"

Niech ona sobie czyta o tych Agilisach, nawet do 1 w nocy, ale ja już nie wyrabiam. Ciągle te koty i koty...

Jak nie było dużego mrozu, wyciągneła mnie na spacer po podwórku. w łapy trochę zimno, a ten Pumbosz się nawet nie ruszył ze schodów. Ja trochę połaziłem, chociaż ten sznurek niezbyt wygodny. No pogapiłem się trochę na kury, ale w sumie - żadna rewelacja. Coś tam zagadywały - ko ko , czy kot kot , ale nie, to nie dla mnie towarzycho

Tak, tu jest stanowczo lepiej, niż te podwórkowe klimaty. Jakoś tak intelektualnie i na miskę widok dobry z góry

Chwilę połowię tę pomarańczową rybę, bo łowny kot w końcu jestem :-)

- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Tomahawk of Czankra i Pumba pumbiasty
Ale super, że misiek był na spacerku. Już sobie wyobrażam moje sierotki w śniegu. Kichanie to słychać by było w całym bloku <mrgreen>
Śliczności <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Śliczności <zakochana> <zakochana> <zakochana>