Strona 8 z 40

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 16 mar 2013, 18:26
autor: Becia
<zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 16 mar 2013, 21:16
autor: asiak
Zeszyt podziurkowany, a czy w nagrodę była micha pełna ? <lol>

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 16 mar 2013, 22:08
autor: elunia40
asiak pisze:Zeszyt podziurkowany, a czy w nagrodę była micha pełna ? <lol>
Była pełna, tylko coś moja chudzinka ma słaby apetyt. Wczoraj skończyła 4 miesiące, waży 1700 gram. Dogadzam jej jak mogę, oprócz suchego (dostępnego non-stop) dostaje raz dziennie mięsko, co kilka dni serek, raz w tygodniu żółtko. Zdecydowanie nie jest łakomczuchem.

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 17 mar 2013, 06:20
autor: Aga12
Taka śliczna modelka musi dbać o linię <lol>
A tak na poważnie niektóre kotusie tak mają,że jedzą mniej i nie rzucają się na jedzenie.Mój Jeff też od kociaka nie był łakomczuchem i tak mu zostało.Chrupki sobie stoją,cały dzień a on tylko dochodzi do miski co jakiś czas i skubnie po parę chrupeczków.Podobnie z mokrym.Saszetkę czy puszkę (80-100g) dzielę na pół i jednego dnia zje tylko połówkę.Drugą dopiero na następny dzień.Póki co jest zdrowy. Moim skromnym zdaniem nie masz się co denerwować o Yoko.A swoją drogę lepiej,że ten apetyt idzie w tą stronę niż,gdyby kotunia wciągała wszystko jak odkurzacz a Ty musiałabyś ją odchudzać.Póki mała jest zdrowa i ładnie się rozwija nie powinnaś się denerwować.

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 17 mar 2013, 08:43
autor: Audrey
Jaka cudna <zakochana> Śliczny ma ten pysio <serce>

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 22 mar 2013, 17:17
autor: elunia40
Taką małą dziurkę zrobili, ale chyba się zmieszczę...

obrazek

Ale tu ciasno!

obrazek

No, udało się!

obrazek

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 22 mar 2013, 17:26
autor: AgnieszkaP
Zdolna dziewczynka <lol> :ok:
A czy dała radę wyjść? ;-))

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 22 mar 2013, 17:58
autor: Julcik
No proszę jaka zdolna :-)

Jak sobie przypomnę, że Avcio też taki był..
Taki jaśniutki to aż mi ciepło na sercu.
U pointów wspaniałe jest oglądanie tego jak się wybarwiają.

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 22 mar 2013, 18:17
autor: Barlog
Dziewczynka cuda i do tego pomyslowa <zakochana> <zakochana>

Re: YOKO - brytyjska pointka

: 22 mar 2013, 18:51
autor: elunia40
Julcik pisze:No proszę jaka zdolna :-)


U pointów wspaniałe jest oglądanie tego jak się wybarwiają.
No właśnie, colourpoint to kot, który ciągle się zmienia (przynajmniej do 3 roku życia). Fajnie jest obsewować jak pyszczek robi się coraz ciemniejszy, futerko też. Miałam kiedyś kota w typie tajskiego i miał właśnie takie umaszczenie. Dlatego pointy podobają mi się bardzo, a szczególnie niebieskie. Mam nadzieję, że będę miała w przyszłości w miocie niebieską pointkę, która będzie mogła być kotką hodowlaną.