Strona 8 z 26

Re: Samson

: 23 maja 2013, 10:39
autor: xennaextra
Noo :-) wczoraj, a raczej dziś o 2 w nocy tak głośno i długo mruczał przy naszych głowach, że z bólem serca musieliśmy go wynieść na jego posłanko do drugiego pokoju, bo nie mogliśmy zasnąć <lol>

Re: Samson

: 23 maja 2013, 10:40
autor: Karola
xennaextra pisze:Noo :-) wczoraj, a raczej dziś o 2 w nocy tak głośno i długo mruczał przy naszych głowach, że z bólem serca musieliśmy go wynieść na jego posłanko do drugiego pokoju, bo nie mogliśmy zasnąć <lol>
... a kot pewnie i tak za 5 minut, czmych, i znalazł sie pod kołderką? ;)

Re: Samson

: 23 maja 2013, 10:42
autor: xennaextra
O dziwo został grzecznie w swoim podniebnym hamaczku <święty>

Re: Samson

: 23 maja 2013, 13:07
autor: Barlog
Jaki grzeczny maluszek :kotek:

Re: Samson

: 23 maja 2013, 13:10
autor: Audrey
Dla mnie takie mruczenie na podusi to miód na serce <zakochana> Nie mogłabym wynieść Baxtera do drugiego pokoju. Nie miałabym serca :-)

Re: Samson

: 23 maja 2013, 13:19
autor: xennaextra
Ja to już wpadałam w taki hipnotyczny sen, ale za to mój bezduszny chłopak jęczał i jęczał, więc musiałam ululać koteczka na jego posłanku i zostawić z ciężkim sercem. Choć Samson i tak raz dwa zasnął słodko <święty>

Re: Samson

: 23 maja 2013, 13:25
autor: xennaextra
Jako, że dziś taki senny dzień, to Samsonek prezentuje się w wersji leniuchującej :aaa:

Obrazek

Obrazek

Re: Samson

: 23 maja 2013, 13:28
autor: Sonia
Jakiego on ma pysia przesłodkiego z tym różowym noskiem, a te łaputy z kłaczkami są cudne <zakochana> :kotek:

Re: Samson

: 23 maja 2013, 13:30
autor: xennaextra
Dziękujemy, jego nosek jest idealny do całowania <serce>
A kłaczki z łapek pięknie froterują najbłębsze zakamarki mieszkania i już powoli z białych zmieniają się w szarawe ;-))

Re: Samson

: 23 maja 2013, 13:54
autor: Audrey
Słodziaczek do entej potęgi <zakochana>