Lilu&Bono

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Lilu&Bono

Post autor: Aga G. »

To dziś zdjęcia naszego liliowego maleństwa w wieku 4 tygodni (teraz ma już 9 :))
Pięknie prezentuje się na tle czekoladowego rodzeństwa i mamusi :)
Tak sobie jadł :)
Obrazek

Z siostrzyczką (uwielbiam to zdjęcie <serce> )
Obrazek

I z rodzeństwem :-D
Obrazek
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Lilu&Bono

Post autor: Sonia »

Słodkie maluchy wszystkie. Ale masz fajnie, że zawsze wiesz który maluch to Twój <lol> Gorzej mają Ci co na czekoladkę czekają <lol>
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Lilu&Bono

Post autor: Aga G. »

Soniu co racja to racja :) nasz liliowy rodzynek akurat tu wyróżnia się w tłumie :)
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Lilu&Bono

Post autor: Aga G. »

Wpadam żeby się pochwalić ;) zdecydowaliśmy dziś że jedziemy do Zakopanego po niedzieli na kilka dni i znaleźliśmy kwaterę, na którą możemy zabrać naszą kicię :radocha: :radocha: :radocha: tak się cieszę, że nie musimy jej zostawiać w domu <tańczy>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lilu&Bono

Post autor: Miss_Monroe »

Super :-) ! My też mamy takie miejsce, tj. nie w Zakopanem a w Zębie, gdzie zawsze jeździmy z Bentleyem :-)
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Lilu&Bono

Post autor: Aga G. »

U nas będzie debiut :) mam nadzieję że Lilu dobrze zniesie podróż. Kupiłam już pasek do wpinania szelek w pasy bezpieczeństwa, bo w życiu jej luzem w aucie nie puszczę, a boję się że w transporterze nie wytrzyma tak długo...
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lilu&Bono

Post autor: Miss_Monroe »

Ile macie kilometrów? Wydaje mi się, że lepiej gdy zwierzak podróżuje w transporterku, ma wówczas taki swój azyl, gdzie może się wygodnie położyć itp. To oczywiście moje zdanie :-) Poczytaj sobie o podróży z kotem tutaj : http://www.forum.agiliscattus.pl/viewto ... ?f=11&t=24
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Lilu&Bono

Post autor: Aga G. »

ok 240, na pewno zaczniemy od transportera te szelki z pasem to tylko awaryjnie :)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lilu&Bono

Post autor: Miss_Monroe »

Na pewno wytrzyma :) My jeździmy po 600-800 km i mój Bentley całą drogę śpi. Usypia jak się go wstawi transporterkiem do auta <lol> . Nie wyciągaj jej tylko z transporterka jak będzie płakała, bo nauczy się, że to jest sposób na Was. Mój Bentley na początku płakał, ale po kilku przejażdżkach zrezygnował z histerii, bo po prostu nic tym nie zdziałał. Przepraszam za <offtopic>
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Lilu&Bono

Post autor: Aga G. »

Dziękuję Miss_Monroe :kiss: Na pewno tak zrobię, do tej pory nigdy nie uległam płaczom w transporterku bo bezpieczeństwo jest wg mnie najważniejsze ;)
Zablokowany