Strona 8 z 18

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 03 lis 2013, 18:22
autor: aszuelka
Nie ciągnę jej za ogon <lol> siedzę i ja wolam "Milusia" a ona wychodzi <zakochana> Milka wyszła drugi raz i była konfrontacja z Lenka, gdyby nie to, ze mała jest narwana, to kotka by dała sie jej wyglaskac, a tak głaskanie trwało chwile bo zaraz sie zaczął pościg za Milka, z którego musiałam uratować czekoladke i ja schowac <roll>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 03 lis 2013, 18:35
autor: maga
Musisz spróbować wytłumaczyć dzieciom, że kocisko się boi.
Muszą się wszyscy nauczyć postępowania ze sobą.

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 03 lis 2013, 18:51
autor: Aga G.
Moja mała ma w tej chwili prawie 6 lat, gdy kupowaliśmy Lilu kończyła 5. Jak to dziecko chciała brać na ręce gonić itp. Nie pozwalaliśmy jej na wiele rzeczy i ciągle tłumaczyliśmy że kotek jest mały i boi się jak jest głośno jak szybko do niego pobiega i uczyliśmy bycia z kotem. W tej chwili jest bardzo delikatna, umie brać na rączki (uczyliśmy ją, początkowo trzymała przez chwilę z naszą asekuracją) Nasze koty akurat do strachliwych nie należą ale myślę że gdyby Hania przeginała to by przed nią uciekały (czasem teraz tak się zdarza że jak się zapomni i zbyt ostro podejdzie to szczególnie Bono odchodzi od niej) Musicie mieć dużo cierpliwości, sporo tłumaczyć dzieciom (ile mają lat??) no i dać czas wszystkim :) Będzie dobrze :ok:

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 03 lis 2013, 19:19
autor: aszuelka
Kamil lat 4 jest bardzo delikatny, nie jest natrętny, nawet babci przez telefon mówił ze kotki sie boja. Natomiast Lenka 2 lata jest delikatna, ale jest mocno podniecona i wszystko chce już. Będziemy pracować żeby wszyscy domownicy czuli sie bezpiecznie <roll>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 03 lis 2013, 19:42
autor: Sonia
Witam świeżo upieczoną nową kocią mamę :-)
Trzymam kciuki za szybką aklimatyzację czekoladek w nowym dla nich otoczeniu :ok: :kotek: :kotek:

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 03 lis 2013, 20:18
autor: Aga G.
Nie ma się co dziwić dwulatce, tyle słodyczy naraz w domu <mrgreen> z czasem zrozumie że kotki są wrażliwe, a i czekoladki przyzwyczają się do dzieci :-)
Swoją drogą ciekawa jestem jak się mają poprzedni właściciele, oddać trzy kotki to musi być bolesne wydarzenie....

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 04 lis 2013, 08:49
autor: aszuelka
Milka spała dzisiaj z nami w lozku <zakochana> <zakochana> <zakochana> Brata oprowadzala po mieszkaniu, wieczorem zjadła pół saszetki mokrego jedzonka, druga polowe zjadł pózniej Wedel. Kupki nadal brak. Jestem zakochana w moich czekoladkach <zakochana> A jeszcze wczoraj Milunia bawiła sie nowa zabawka, a jak przychodziła spać, to trzeba było ja wymiziac bo tak to nie chciała zasnąć. I brzuszki wystawiała do miziania <zakochana> Czekam na takie chwile z Wedelkiem <roll>

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 04 lis 2013, 08:55
autor: yamaha
Wedel i Milka - swietne imionka :ok:
<ok> <ok> za kociaki, zeby szybko sie przyzwyczaily do nowych warunkow ! :kotek: :kotek:

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 04 lis 2013, 09:04
autor: Audrey
Już są duże postępy :-) Będzie coraz lepiej :kotek:

Re: Czekoladowy duet u aszu <3

: 04 lis 2013, 09:10
autor: Becia
Super <ok> To teraz czekamy na ośmielenie Wedelka <ok> <ok> <ok>