Zawsze mnie to fascynowało, że z dwójki rodziców krótkowłosych mogą się urodzić długowłose waciki
Jak piszą dziewczyny, sam rodzic nie musi być długowłosy, ale nieść gen długiego włosa.
W hodowlach nastawionych na krótkowłose kociaki, waciki raczej się rzadko zdarzają, bo młode się selekcjonuje pod tym kątem i pożądane są te, które tego genu nie niosą. Jeśli dobrze pamiętam, kiedyś Dorszka pisała, że potem w kolejnych pokoleniach zmienia się struktura futra u tych krótkowłosych po rodzicach z genem.
Ale są też hodowle, które się wręcz specjalizują w wacikach, Mortishia np.
Ja kiedyś byłam czysto wielbiąca krótkowłose, ale wystarczyło zobaczyć kiedyś wacika na żywo, żeby zmienić zdanie
