Avari FaBriCat*Pl
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Avari FaBriCat*Pl
Jaki śliczny mikołajek rozmyślający o ptaszkach <zakochana>
- oomisoka
- Posty: 98
- Rejestracja: 31 sie 2012, 11:32
Re: Avari FaBriCat*Pl
Do twarzy mu w czerwonym 
- Julcik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2483
- Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
- Hodowla: ClarusCattus*PL
- Płeć: k
- Skąd: Gdańsk
- Kontakt:
Re: Avari FaBriCat*Pl
Dziewczyny, kochane jesteście
Avarik już u hodowcy. Zapoznał się z dzieciami.
Ciamajda moja takie oczy miała wielkie, że myślałam, że mu wyskoczą
Nie prychał ani nic. Wręcz przeciwnie. Chciał się całować a maluchy na niego prychały
Okropnie mi szkoda, że Go z nami nie będzie. Ale nie mogłabym go zostawić samego w totalnie nowym miejscu.
A miejsce gdzie teraz jest zna bardzo dobrze. Z transporterka wyszedł jak do siebie.
Przywitany przez mamę i dziewczyny oraz dzieci -> pewnie się poruszał.
Za 7 h wyjeżdżamy.. Avarik wróci 28.
Słonko moje <serce>
Avarik już u hodowcy. Zapoznał się z dzieciami.
Ciamajda moja takie oczy miała wielkie, że myślałam, że mu wyskoczą
Nie prychał ani nic. Wręcz przeciwnie. Chciał się całować a maluchy na niego prychały
Okropnie mi szkoda, że Go z nami nie będzie. Ale nie mogłabym go zostawić samego w totalnie nowym miejscu.
A miejsce gdzie teraz jest zna bardzo dobrze. Z transporterka wyszedł jak do siebie.
Przywitany przez mamę i dziewczyny oraz dzieci -> pewnie się poruszał.
Za 7 h wyjeżdżamy.. Avarik wróci 28.
Słonko moje <serce>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Avari FaBriCat*Pl
oj ... wiem że Ci ciężko ... ale na pewno wszystko będzie dobrze ... spędzi czas na zabawie i ani się obejrzycie a już będziecie razem ... <mrgreen> dobrze, że do swoich pojechał ... <mrgreen>Julcik pisze:Dziewczyny, kochane jesteście![]()
Avarik już u hodowcy. Zapoznał się z dzieciami.
Ciamajda moja takie oczy miała wielkie, że myślałam, że mu wyskoczą
Nie prychał ani nic. Wręcz przeciwnie. Chciał się całować a maluchy na niego prychały![]()
Okropnie mi szkoda, że Go z nami nie będzie. Ale nie mogłabym go zostawić samego w totalnie nowym miejscu.
A miejsce gdzie teraz jest zna bardzo dobrze. Z transporterka wyszedł jak do siebie.
Przywitany przez mamę i dziewczyny oraz dzieci -> pewnie się poruszał.
Za 7 h wyjeżdżamy.. Avarik wróci 28.
Słonko moje <serce>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Avari FaBriCat*Pl
Slodki kochany Awaris.... <zakochana> prawdziwy Tatus z niego !Julcik pisze: Ciamajda moja takie oczy miała wielkie, że myślałam, że mu wyskoczą
Nie prychał ani nic. Wręcz przeciwnie. Chciał się całować a maluchy na niego prychały![]()
Udanego odpoczynku, Julcik, a 28 nadejdzie tak szybko, ze ani sie obejrzysz !
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Avari FaBriCat*Pl
Julcik
wszystko będzie dobrze, a czas migiem zleci. Tak jak piszą dziewczyny, dobrze, że pojechał do swoich i od początku czuł się jak u siebie :-)
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Avari FaBriCat*Pl
Będzie dobrze, czas szybko zleci 
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Avari FaBriCat*Pl
Avari będzie miał wesołe święta i kupę zabawy, więc nie ma się czym przejmować, ani się obejrzysz i wróci do Ciebie 
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Avari FaBriCat*Pl
Najważniejsze, że jest wśród swoich :-)
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
Re: Avari FaBriCat*Pl
Nawet sie nie obejrzysz, a Avari bedzie znowu z Toba :-) Najwazniejsze, ze jest wsrod swoich i ma wspaniala opieke :-)
Grzeczny kotulek <zakochana>
Grzeczny kotulek <zakochana>