Strona 71 z 333

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 18 gru 2012, 09:03
autor: Sonia
Jaki śliczny mikołajek rozmyślający o ptaszkach <zakochana>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 18 gru 2012, 09:29
autor: oomisoka
Do twarzy mu w czerwonym ;-)

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 21 gru 2012, 21:07
autor: Julcik
Dziewczyny, kochane jesteście :kiss:

Avarik już u hodowcy. Zapoznał się z dzieciami.
Ciamajda moja takie oczy miała wielkie, że myślałam, że mu wyskoczą ;-))
Nie prychał ani nic. Wręcz przeciwnie. Chciał się całować a maluchy na niego prychały ;-))

Okropnie mi szkoda, że Go z nami nie będzie. Ale nie mogłabym go zostawić samego w totalnie nowym miejscu.
A miejsce gdzie teraz jest zna bardzo dobrze. Z transporterka wyszedł jak do siebie.
Przywitany przez mamę i dziewczyny oraz dzieci -> pewnie się poruszał.

Za 7 h wyjeżdżamy.. Avarik wróci 28.
Słonko moje <serce>

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 21 gru 2012, 21:30
autor: margita
Julcik pisze:Dziewczyny, kochane jesteście :kiss:

Avarik już u hodowcy. Zapoznał się z dzieciami.
Ciamajda moja takie oczy miała wielkie, że myślałam, że mu wyskoczą ;-))
Nie prychał ani nic. Wręcz przeciwnie. Chciał się całować a maluchy na niego prychały ;-))

Okropnie mi szkoda, że Go z nami nie będzie. Ale nie mogłabym go zostawić samego w totalnie nowym miejscu.
A miejsce gdzie teraz jest zna bardzo dobrze. Z transporterka wyszedł jak do siebie.
Przywitany przez mamę i dziewczyny oraz dzieci -> pewnie się poruszał.

Za 7 h wyjeżdżamy.. Avarik wróci 28.
Słonko moje <serce>
oj ... wiem że Ci ciężko ... ale na pewno wszystko będzie dobrze ... spędzi czas na zabawie i ani się obejrzycie a już będziecie razem ... <mrgreen> dobrze, że do swoich pojechał ... <mrgreen> :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 22 gru 2012, 08:32
autor: yamaha
Julcik pisze: Ciamajda moja takie oczy miała wielkie, że myślałam, że mu wyskoczą ;-))
Nie prychał ani nic. Wręcz przeciwnie. Chciał się całować a maluchy na niego prychały ;-))
Slodki kochany Awaris.... <zakochana> prawdziwy Tatus z niego !
Udanego odpoczynku, Julcik, a 28 nadejdzie tak szybko, ze ani sie obejrzysz !

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 22 gru 2012, 16:10
autor: AgnieszkaP
Julcik :hug: wszystko będzie dobrze, a czas migiem zleci. Tak jak piszą dziewczyny, dobrze, że pojechał do swoich i od początku czuł się jak u siebie :-)

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 22 gru 2012, 17:08
autor: Becia
Będzie dobrze, czas szybko zleci :hug:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 22 gru 2012, 18:12
autor: Sonia
Avari będzie miał wesołe święta i kupę zabawy, więc nie ma się czym przejmować, ani się obejrzysz i wróci do Ciebie :kotek:

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 23 gru 2012, 12:03
autor: asiak
Najważniejsze, że jest wśród swoich :-)

Re: Avari FaBriCat*Pl

: 24 gru 2012, 21:45
autor: Amber
Nawet sie nie obejrzysz, a Avari bedzie znowu z Toba :-) Najwazniejsze, ze jest wsrod swoich i ma wspaniala opieke :-)
Grzeczny kotulek <zakochana>