Strona 71 z 85

Re: Lili i Bazylek

: 12 lut 2015, 21:59
autor: yohjia
mogg, a co dokładnie dzieje się z Bazylkiem? Przeszukałam wyrywkowo Wasz wątek (przeprasżam ale ja zupełnie nie w formie, aby regularnie zaglądać na forum) i problemem jest nos, ciągły katar, świszczenie tak? Po antybiotykach chwilowo jest spokój i powtórka z rozrywki tak?
Temat z wiecznie zapchanym noskiem bardzo dobrze jest mi znany. Z moim kotem wciąż walczymy z wrogiem, jakimś cudem Jeloś wciąż jest. Przez ten czas nauczyłam się samemu zdobywać wiedzę plus korzystać z wiedzy Matki Założycielki tego forum :-) A do weterynarzy miec zaufanie ograniczone. Niestety. Byliśmy na rinoskopii i TK głowy wiec jakbyś miała jakiekolwiek pytania poproszę o PW.
Ale pytanie najważniejsze, podstawowe - Bazylek miał robiony wymaz z nosa? Coś wyhodowano? Jeśli tak - jakie antybiotyki miał przepisane? Czy były odpowiednio dobrane do antybiotykogramu? Sprawdzałaś sama ich skład? Były podawane w długich seriach, a nie np. 2 tyg? Niestety ale moje pytania nie są bezpodstawne, mój kot ponad pół roku był "leczony" na bakterię którą wyhodowano z wymazu, ale źle dobranymi antybiotykami. Moim błędem było zaufanie lekarzowi, źe wie co robi. Uczulam więc na ten fakt, ale absolutnie nie twierdzę, że tak jest w Waszym przypadku :-)

Re: Lili i Bazylek

: 13 lut 2015, 01:00
autor: dagusia
Pieniążki popłynęły do Ciebie <ok> daj znać jak przelew dotrze :-?

3mamy kciuki za Bazylka <ok> <ok> <ok> i życzymy duuuuuuuzo zdrówka kociastemu :kotek:

Re: Lili i Bazylek

: 13 lut 2015, 16:13
autor: mogg
yohjia pisze:mogg, a co dokładnie dzieje się z Bazylkiem? Przeszukałam wyrywkowo Wasz wątek (przeprasżam ale ja zupełnie nie w formie, aby regularnie zaglądać na forum) i problemem jest nos, ciągły katar, świszczenie tak? Po antybiotykach chwilowo jest spokój i powtórka z rozrywki tak?
Temat z wiecznie zapchanym noskiem bardzo dobrze jest mi znany. Z moim kotem wciąż walczymy z wrogiem, jakimś cudem Jeloś wciąż jest. Przez ten czas nauczyłam się samemu zdobywać wiedzę plus korzystać z wiedzy Matki Założycielki tego forum :-) A do weterynarzy miec zaufanie ograniczone. Niestety. Byliśmy na rinoskopii i TK głowy wiec jakbyś miała jakiekolwiek pytania poproszę o PW.
Ale pytanie najważniejsze, podstawowe - Bazylek miał robiony wymaz z nosa? Coś wyhodowano? Jeśli tak - jakie antybiotyki miał przepisane? Czy były odpowiednio dobrane do antybiotykogramu? Sprawdzałaś sama ich skład? Były podawane w długich seriach, a nie np. 2 tyg? Niestety ale moje pytania nie są bezpodstawne, mój kot ponad pół roku był "leczony" na bakterię którą wyhodowano z wymazu, ale źle dobranymi antybiotykami. Moim błędem było zaufanie lekarzowi, źe wie co robi. Uczulam więc na ten fakt, ale absolutnie nie twierdzę, że tak jest w Waszym przypadku :-)
Już odpisałam PW oraz podałam adres e-mail z chęcią posłucham każdej rady i sugestii. Tam odpowiedziałam na każde pytanie. Na internecie jest mało informacji ogólnie o tego typu schorzeniach. Szukałam dużo .

Nam również Doktor powiedział że jak rinoskopia nic nie wykarze to TK głowy.

Re: Lili i Bazylek

: 14 lut 2015, 15:21
autor: Yolla
trzymam kciuki za dobry wynik badań <ok>
jeżeli potrzebne jest jeszcze wsparcie finansowe na dalsze badania lub leczenie to z przyjemnością się dołożę :-)

Re: Lili i Bazylek

: 18 lut 2015, 15:12
autor: mogg
Kochane! Dzisiaj rozmawiałam z Doktorem Buczkiem i mamy termin na : Sobotę na 8.30-9.00

Otrzymałam wpłaty od :

<serce> madziulam 2
<serce> norka
<serce> Becia
<serce> elwiska3
<serce> malena
<serce> asiak
<serce> agnieszkap
<serce> audrey
<serce> Jasminka
<serce> Fusiu
<serce> Dominikana
<serce> Joanna P
<serce> Ania z Gdańska
<serce> truskawka
<serce> moniq
<serce> snusia
<serce> Kajtek
<serce> Aga L
<serce> PyzowePany
<serce> Dagmara Sz
<serce> kasik
<serce> Yamaha i Atomeria
<serce> Izabela AD
<serce> Ola_Mi

Na kwotę : 750,58 zł!! <gwiżdże> <ok>

Cała kwota zostanie wykorzystana na badania Bazylkowe :)
Do tego napisałam do mnie yohjia która ma podobny jak ja problem z kotem i również bardzo podobnie przebiega choroba u jej czworonoga i mam namiary na jej e-mail prywatny i obiecała że pomoże mi <tańczy> i pokieruje troszkę co warto zrobić.
Dodatkowo będę robiła z jej polecenia : wymaz z nosa Bazylkowego oraz jakąś krzywą dot. działania antybiotyków nie chcę przekręcić słów wiec nie podam Wam tej nazwy ale ma ją zapisaną. Wykonam te badania albo już u Doktora na miejscu żeby otrzymać komplet badań albo u siebie w mieście - znalazłam lekarkę która mi zrobi takie badania i ogólnie ma fajne podejście :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: Lili i Bazylek

: 18 lut 2015, 15:29
autor: asiak
Bardzo się cieszę :-)
Teraz tylko wielkie <ok> <ok> <ok> za leczenie :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Lili i Bazylek

: 18 lut 2015, 16:24
autor: jasminka
Fajny pan kot :ok: :kotek:

Re: Lili i Bazylek

: 18 lut 2015, 16:28
autor: Fusiu
Za leczenie. Teraz już MUSI być dobrze <ok> <ok>

Re: Lili i Bazylek

: 18 lut 2015, 16:33
autor: Dominikana
Trzymam mocno kciuki aby już było tylko lepiej <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Lili i Bazylek

: 18 lut 2015, 16:37
autor: Becia
Za skuteczne leczenie Bazylka <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Mnóstwo głasków i buziaków ślę Bazylkowi :kotek: :kotek: :kotek: <serce> <serce> <serce>