Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elsa
Posty: 1811
Rejestracja: 07 wrz 2015, 15:43
Płeć: Kobieta
Skąd: Gdańsk

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: elsa »

Kochana, jakbyś miała jakieś wątpliwości, czy złotka to jest TO, czy może jakiś bikolorek powinien być u Twojego bokau, to ja się chętnie Marcelkiem zaopiekuję! <zakochana> <mrgreen> No rozkoszniak jest taki z niego, że klękajcie narody! Rozbraja jak saperzy <mrgreen> No i ta cała reszta o miziastości, wchodzeniu do łóżka, co oczywiście mogłaś pominąć ( <diabeł> :kiss: <serce> hihi), ale skoro wspomniałaś, to ja nie powiem, żeby mi to przeszkadzało bardzo <mrgreen> I te niby zielone oczy (ja widzę zieleń!) tyż nie <mrgreen> Cudny Marcello, jestem nim oczarowana! <zakochana> <zakochana> <zakochana>

A Marcelek nie jest w stanie rozruszać starszego brata? Do zimy mam nadzieję daleko, nie czas jeszcze zapadać w zimowy sen <mrgreen>

Buliś :kotek: <serce> :kotek:
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: aurora80 »

Dziewczyny, może któraś z Was byłaby zainteresowana taką słodką koteczką - córcią Andiego z Mazurii, która mieszka w mareckiej hodowli Gamelion? Kicia szuka od jakiegoś czasu domku, z tego co zrozumiałam jeden już miała ale z jakichś powodów nie udało jej się związać na stałe z nowymi właścicielami. Pewnie takich historii jest wiele, ale mnie jakoś mocno akurat ta poruszyła...być może dlatego, że zanim urodził się Marcelek byłam zainteresowana tym miotem - Xenia była już wtedy zajęta a ja zakochałam się w w jej bracie Xavierku, który dosłownie dzień przed moim pojawieniem się w hodowli znalazł nowy domek. Kicia ma złote oczka.
https://www.facebook.com/GamelionPL/?fref=ts
Awatar użytkownika
Kamila
Agilisowy Rezydent
Posty: 3773
Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Kamila »

słodka <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
sandra
Agilisowy Rezydent
Posty: 1535
Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
Płeć: K
Skąd: Krakow

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: sandra »

Jak już się tak spowiadamy z tego, kto na jakiego kota choruje albo chorował, to ja się przyznam, że jak pierwszy raz zobaczyłam Marcelka to oszalałam :mimbla: Wolny jeszcze był (wtedy tak uważałam, mogłam tez nie doczytać) i strasznie chciałam go zarezerwować (zresztą dałam upust tym emocjom wymyślając mu w wątku hodowlanym imię na "M" - "Miś Sandry") i nawet TŻ się zgodził <lol> Ale ostatecznie ostudziłam zapały, drugi kot za rok...... a za trzy miesiące zarezerwowałam Nanka <lol>
Prześliczny kociołek <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Kamiko »

Bulisiu widzisz jak to jest jak wykazywałeś ruch i zaangażowanie to krzyczeli Bulik nie wolno bawić się Marcelkiem , jak posłuchałeś to i tak pretensje , nie dogodzisz stary <lol>
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: aurora80 »

sandra pisze:Jak już się tak spowiadamy z tego, kto na jakiego kota choruje albo chorował, to ja się przyznam, że jak pierwszy raz zobaczyłam Marcelka to oszalałam :mimbla: Wolny jeszcze był (wtedy tak uważałam, mogłam tez nie doczytać) i strasznie chciałam go zarezerwować (zresztą dałam upust tym emocjom wymyślając mu w wątku hodowlanym imię na "M" - "Miś Sandry") i nawet TŻ się zgodził <lol> Ale ostatecznie ostudziłam zapały, drugi kot za rok...... a za trzy miesiące zarezerwowałam Nanka <lol>
Prześliczny kociołek <serce> <serce> <serce>
Sandra, to tak jak ja zachorowałam na Gucciego - naszego forumowego Gordona ...ale uznaliśmy z Marcinem, że jeszcze za wcześnie i poczekamy do wiosny. Marcel mnie urzekł jak tylko zajrzałam w Mazuriowy wątek... i 11 czerwca napisałam do Kamiko, a dalej to już się jakoś potoczyło :-)
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: PyzowePany »

Pierwsze złotko, do którego mi serce zabiło mocniej, to był Bohunek, chyba też Mazuriowy chłopak, kumpel Forresta, daaawno ich nie było na forum ;-(
aurora80
Posty: 648
Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa/Marki

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: aurora80 »

Dziewczyny z Warszawy! Bardzo liczę na Waszą pomoc. czy któraś z Was jest w stanie mi polecić klinikę wet. w Warszawie, której naprawdę zależy na zwierzakach i przyjmuje w niedzielę od rana? Będę bardzo wdzięczna za namiar... :((((
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: yamaha »

O kurcze, ja nie pomoge, niestety... :hug:
Mam nadzieje, ze to nic powaznego. <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń

Post autor: Luinloth »

Ojej, co się dzieje? :(((( <ok> <ok> <ok>
Zablokowany