Strona 71 z 349

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 31 sie 2015, 20:20
autor: Mago
Fusiu, ja Cię rozumiem, że za swoimi futrzanymi chłopakami stoisz murem i ten rudy wprowadza ferment w wasze poukładane sprawy, ale... ten rudy/ruda? pewnie nie ma nikogo kto zapewni cokolwiek, więc walczy o domek, bo widzi szansę na schronienie, bo to punkt gdzie czasem skapnie trochę czegoś do jedzenia... on też chce żyć.
Smutny jest jak cholera los udomowionych zwierząt niczyich. I krótkie ich życie.
Też to kiedyś przerabiałam, jak dokarmiałam kotkę z młodymi i się okazało, że na chrupki przybywało pół kociego osiedla. Matko kochana, no serce pęka.

Bolek! Wracaj! :kotek:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 31 sie 2015, 20:34
autor: Kasik
To prawda, serce pęka, bo cała sytuacja jest trudna do rozwiązania, i Bolka eskapady, i Lolka tesknota za bratem,
to ze jest przeganiany z domku, i jakże smutny jest los rudego kota, który walczy o pozywienie i schronienie :((((
Strasznie cięzka to sytuacja, już pisałam wcześniej, ze sama nie wiedzialabym co zrobić, może tego rudego daloby rade jakos
osobno z boku podkarmiac,... może ktoś coś mądrego podpowie, chociaz w tej sytuacji chyba ciezko o dobre rozwiazane...
Asiu trzmam caly czas za Was kciuki, mam nadzije, ze Bolus zaraz na kolacje zawita :kotek:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 31 sie 2015, 23:17
autor: Fusiu
Z tej karmy korzysta wiele kotów. Nigdy nie robiłam z tego problemu, niech jedzą. Ten rudy natomiast bije chłopaków i przegania.

Ale tak jak mówicie. Patrzę na niego i mi żal od razu. W końcu kot to kot. Jednak instynkt zawsze mi każe bronić Bolka i Lolka.

Lolek już śpi w domku. Pokój obok jeszcze pusty..

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 01 wrz 2015, 06:52
autor: Danusia
No kurza dupka Bolek miej litość nad ciotką zaglądam tu do Was co chwilę ,a moich własnych kłopotów mi wystarczy no gdzieś Ty koci brachu polazł no ile można się martwić :((((
Kotełku kochany wracaj :((((
Braciszek czeka Panciusia czeka a ile cioteczek <ok> <serce> no żeby nic ci sie nowego nie przytrafiło :(((( <serce>

Dziewczyny ja bardzo kocham zwierzaki ale po akcji z Zuzią to już Lenka dobrze pamięta bo to ona koteczkę z mojej piwnicy zawiozła do £odzi do małej dziewczynki a potem okazało sie ze to byla bardzo chora koteczka która dzięki tym wspaniałym ludziom miała chwilę przed śmiercią cudownego życia no ja boje się tych wolno biegających kotów bo bym wszystkim chciała pomóc zwłaszcza teraz ;-(

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 01 wrz 2015, 18:03
autor: Becia
Fusiu pisze:Z tej karmy korzysta wiele kotów. Nigdy nie robiłam z tego problemu, niech jedzą. Ten rudy natomiast bije chłopaków i przegania.
On pewnie ze strachu, że nie zdąży się najeść, że jemu zabraknie. Nie ma tego spokoju w sobie, co nasze koty, które mają zawsze pełne miski :(((( Asiu, najwyżej będziemy częściej zbiórki robić, żeby wyżywić trójkę ;-))

Asiu :hug: trzymam kciuki, żeby nasz podróżnik wrócił cały i zdrowy <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>



Bolek, natychmiast wracaj do domu, słyszysz <wsciekly> <wsciekly> <wsciekly> <wsciekly>

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 01 wrz 2015, 18:28
autor: ozon
Jeśli dobrze liczę, Bolka nie ma już od ponad tygodnia :((((

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 01 wrz 2015, 18:41
autor: atomeria
Bolesław! Ty łajzo! Wracaj natychmiast! Ale już!

Coś czuję, że rudy intruz to kotka...

Fusiu :hug:

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 01 wrz 2015, 19:12
autor: asiak
Jestem niepocieszona :((((
Boleczku wracaj...

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 01 wrz 2015, 19:38
autor: Kasik
Rany, zawsze z taka nadzieja tu zagladam, ze Bolus wrocil ;-( No gdzie on jest? ;-(

Re: Bolek i Lolek i ich domek

: 01 wrz 2015, 19:41
autor: asiak
Kasik pisze:Rany, zawsze z taka nadzieja tu zagladam, ze Bolus wrocil ;-( No gdzie on jest? ;-(
Kasiu, ja tak samo...