Strona 707 z 834

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 21 mar 2016, 19:51
autor: Fusiu
Soniu, podziwiam Was za ten drapak. Jest genialny. Testerzy są cudni.

Mogłabym z przyjemnością robić za rozetę dla chłopaków <zakochana> <zakochana>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 21 mar 2016, 20:22
autor: Danusia
Drapak wyszedł Wam super zdolni jesteście niesamowicie ,a testerzy to już w ogóle pierwsza klasa, przecudne kocurki <zakochana> <zakochana> :kotek: :kotek: zresztą jak zawsze <mrgreen>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 21 mar 2016, 20:40
autor: Beate
Soniu macie z Mirkiem fach w dłoniach :ok: :ok: :ok:
Pomocnicy cóż jak zwykle pięknie się prezentują <zakochana> <zakochana>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 22 mar 2016, 17:01
autor: Sonia
Mój kochany olbrzymek miał dzisiaj stres straszny, przy okazji koszulę jeansową mi potargał u weta, bo na plecy mi chciał wejść, ale cieszę się ogromnie, serduszko po ponad pół roku nic a nic się nie pogorszyło :kotek: <zakochana> Nadal zostajemy przy Atenololu 1/4 tabletki, a kolejna kontrola za rok.
Niestety zaszczepić się go nie dało, bo troszkę pokichuje i popłakuje, ale na razie mamy podnosić odporność, bez aplikowania leków cięższego kalibru. Niestety nie najlepiej jest z ząbkami, będziemy musieli wykonać zabieg ściągania kamienia, ale to dopiero latem, jak będziemy mieli urlop, teraz nie damy rady.

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 22 mar 2016, 17:10
autor: Beate
To strachajło :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:
Dobrze, że z serduszkiem nie ma pogorszenia i oby tak dalej <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 22 mar 2016, 17:41
autor: Danusia
Super :radocha: ,ze serduszko się nie pogarsza kochany słodki miś <zakochana> :kotek: :kotek:
Marzenko tylko jak będziecie ściągać kamień to z uwagi na serduszko żeby miał opiekę kardiologiczną :-) żeby nie było tak jak z Farcikiem :((((



My niedługo mamy kontrolę kamienia na ząbkach Kali i mam to szczęście ,ze nasz pan wet od ząbków pracuje w lecznicy dr Niziołka gdzie jest pełna prawdziwa opieka kardiologiczna i anestoziologiczna z bajerami i w podobnym miejscu bezpiecznym dla Tamisia można robic zabieg żeby nie było problemów.
Kolorek jak był kastrowany to przy stole stał chirurg , nefrolog i kardiolog i mimo ogromnego zagrożenia każdy z tych lekarzy odpowiednio go przygotował i nie było najmniejszych problemów ,a ma HCM i niewydolne nerki :-)

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 22 mar 2016, 20:14
autor: asiak
Najważniejsze, że stan serduszka na tym samym poziomie :-)
Tamisiu :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 23 mar 2016, 07:31
autor: Luinloth
Super, że serduszko stabilne :)

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 23 mar 2016, 08:45
autor: Kamila
Tamisiu, taki jesteś duży a taki bojący duduś? <lol> Dobrze, że serduszko masz jak lew :kotek:

Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*

: 24 mar 2016, 08:57
autor: norka
cieszę się że jest dobrze z serduszkiem Tamisia :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: :kotek:

drapak odnowiliście rewelacyjnie i widać jak bardzo się chłopakom spodobał :-) :-) :-) :-) :-)