Gato Agilis Cattus*Pl

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Super wieści :-D

Dziękujemy za życzenia i również życzę zdrowych i pogodnych Świąt :choinka:

i bardzo dużo <santa1> dla wszystkich milusińskich

:kiss: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Tak się cieszę :kotek:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Gatonowe dziąsełko się goi :-) mam nadzieję, że jest dobrze.
Powolutku wracamy do karmienia suchymi chrupeczkami. No i jak to w życiu, przygotowałam się do przyzwyczajania na nowo Gato do chrupek, a okazało się, że kłopot będzie wręcz odwrotny.
Okazuje się, że wydzielanie jedzenia kotu ma swoje konsekwencje.

Mianowicie, w związku z dużą dziurą w dziąśle musiałam Dziecinę karmić mokrą karmą. Chcąc nie chcąc jedzenie miał wydzielane. Starałam się karmić go często a niewielkimi porcjami. Wszystko ładnie zjadał, sądziłam, że będzie problem z powrotem do chrupek. Otóż nie, wczoraj postawiona miseczka została opróżniona do zera po czym Gaton wszystko zwymiotował :-o Przestraszyłam się, nie powiem. Po godzinie od wymiotów dostał odrobinkę kurczaczka z dużą ilością wody, a dziś od rana ćwiczymy spokojne jedzenie.
Miska z chrupkami stoi cały czas, choć chrupek w niej niewiele. Jak podsypuję nowych to Gato dopina się do miski, staram się po chwili odwrócić jego uwagę, zamachać piórkami, czymś zaszeleścić. Nawet to skutkuje, bo zainteresowany czymś innym, po chwili "zapomina", że coś zostało w misce.
W każdym razie lepszego pomysłu chwilowo nie mam. Po całym dniu, postępy są widoczne. Nie ma już takiego szaleństwa przy misce jak było rano. Mam nadzieje, że uda się nam wrócić do spokojnego podjadania chrupek w ciągu dnia :kotek:
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Gosiu, spokojnie, to normalna reakcja na wydzielanie jedzenia. To minie, jak się Gaton zorientuje, że już mu posucha nie grozi. Zaciśnij zęby i absolutnie nie zabieraj miseczki. Wymioty - ludzka, w każdym razie, kocia rzecz - nie panikuj. To się zdarza, gdy kot zbyt łapczywie zje - Gaton łapczywego jedzenia w naturze nie ma, więc jak miseczka będzie stała, szaleństwo mu minie. Nic mu nie będzie, jeśli zrzuci nadmiar, nawet, jeśli jeszcze mu się zdarzy znów "przeładować", nie panikuj, pogłaszcz, podumaj nad kocim losem, i pogoń z piórkami, żadnych diet mu nie rób. Daj mu się "wyregulować" :)

Cieszę się bardzo, że dziąsło się goi!
Bożena
Posty: 301
Rejestracja: 18 paź 2011, 23:19

Post autor: Bożena »

Mago jesteście bardzo dzielni,trzymam kciuki <ok> <ok> :ok: Bardzo kochamy swoje pociechy. :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
kizior
Hodowca
Posty: 1337
Rejestracja: 09 mar 2009, 08:39
Płeć: k
Skąd: Szczecin

Post autor: kizior »

zuch chłopak :kotek:
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Dorszko, miseczka stoi cały czas, żadnych diet nie robię :-)
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

Trzymajcie się kochani :kotek:
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Gatusik jaki dzielny! A Mago jeszcze dzielniejsza - chucha i dmucha na tę swoją Dziecinę <serce>

Taka radośc, że się wszystko dobrze układa :kotek:
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Gosiu, bardzo się cieszę, że u Was w końcu zaczyna być lepiej <klaszcze>
Dobrze, że Gatusiowe dziąsełko ładnie się goi, bo to znak, że piłowanie odniosło pożądany skutek i ząbek pozostanie na swoim miejscu <tańczy>
Dużo głasków dla dzielnej Dziecinki :kotek:
ODPOWIEDZ