Strona 72 z 146
: 18 lis 2010, 22:25
autor: Renia
A pewnie, że jej sprawiłam leżankę, tylko ta Małpa i tak woli na twardym kancie szafy. Wdrapuje się na samą górę i rozwala się tam wręcz z hukiem, jaki wydaje przydzwonienie 4,5 kilowym ciałem w drewnopodobny twór. Wszelkie posłanka mogę sobie do swojego łóżka zapakować i sama się grzać <lol> Nawet Megi wzgardziła nowościami <diabeł> To tylko potwierdza teorię, że te kocie cudowne posłanka są produkowane głównie by zaspokoić próżność właścicieli.
Teraz to się tak zastanawiam, czy jak nasze koty ciemnieją pod wpływem zimna, to czy aby nie zamienią się w czekoladensy ? <lol>
: 18 lis 2010, 22:29
autor: mimbla
Igor już upaprany czekoladą dokumentnie... Tej zimy Fibi ma szanse go dogonić, także czapki na głowy, rękawiczki w ruch, zakręcamy kaloryfery! <lol>
: 18 lis 2010, 23:45
autor: koteczek555
Ciemnieją pod wpływem zimna? Reniu trzymam kciuki za Was!!! Musi być dobrze

: 19 lis 2010, 00:57
autor: nikaxx
Kciuki 3mamy nadal za dzielną dziewczynę i super Pańcię.Rację mają dziewczyny pisząc że każdy kotek powinien mieć taki domek

: 25 lis 2010, 21:55
autor: Sonia
Jak tam się miewa Fibusia?

Mam nadzieję, że jest coraz lepiej z jej zdrówkiem.
: 25 lis 2010, 23:08
autor: Renia
Dziękuję Soniu,
z Fibi jest lepiej, przybiera na wadze, krwi jest niewiele. Mam wrażenie, że najlepszą rolę w jej leczeniu spełnia siemię lniane, a nie sam steryd. Coraz rzadziej musimy pojawiać się u weta, bo steryd podaję sama i najbliższa kontrola dopiero w grudniu.
Jestem coraz lepszej myśli

Fibi waży już 4,9 kg, a jeszcze miesiąc temu było to zaledwie 4,2.
Megula ją przegoniła i wczoraj na wadze wybiło 5,2 kg <shock> Grubas się z niej robi przez tą karmę <diabeł> a biegać się damie nie chce. Fibi zasuwa za kulką jak wcześniej, a Megi ani drgnie
Mam nadzieję, że w weekend nie będę musiała siedzieć do późna w pracy i uda mi się w końcu zrobić użytek z aparatu
Pozdrawiamy z lekko zaśnieżonego Bielska

: 26 lis 2010, 08:05
autor: Sonia
No to cieszę się bardzo, że widać postępy i koteczce coraz lepiej <klaszcze> Wygłaszcz obie panny ode mnie
A jeszcze zapytam: te siemię lniane to w jakiej postaci podajesz? zmielony proszek do mokrego jedzenia dosypujesz, albo gotujesz i ten kisiel dajesz?
: 26 lis 2010, 08:09
autor: Renia
Jedną łyżeczkę zalewam ok 100 ml wody. To odstawiam na jakieś dwie godzinki i mieszam co jakiś czas. Później wciągam do strzykawki i staram się jej to podawać kilka razy w ciągu dnia, bo tak na raz to by nie dała rady takiej ilości zjeść :-)
To siemię powoduje, że kupal powleczony jest taką śliską powłoką, więc łatwiej mu się wydostać bez nadmiernego podrażniania tego jelitka biednego <ok>
: 26 lis 2010, 11:43
autor: Sonia
Dzięki Reniu. Jak będę na kontroli z Brysią to zapytam weta czy nie mogłabym też tego lepiej dawać, bo ja mam mojej kotce podawać Lactulozę, żeby takich twardych kamieni nie robiła, ale to jest słodkie i klejące i wyobrażasz sobie, jak Brysiok wygląda po takim podawaniu jej tego strzykawką. Wszystko wokół się klei <lol>
: 26 lis 2010, 19:04
autor: mimbla
Czyli medycyna narutalna górą!

Fibi bez oporów je te glutki? Fajnie, że przybiera na wadze. 4,2 to ważył Igor jak miał 8 miesięcy...
Bardzo sie cieszę, że po tylu zakrętach wychodzicie na prostą <klaszcze>