Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Mam nadzieję, że znaleźliście Weta i że to nic poważnego <ok> <ok> <ok>
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
już się martwię

- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Dopiero dziś przeczytałam. Klinika Bokserska przyjmuje w niedzielę, polecam osobiście. Tu są inne, polecane kliniki >>>
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Co się stało ? mam nadzieje że to nic poważnego
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Oj dziewczyny, u nas niestety średnie wieści. Buliczek mi się pochorował
Jestem mocno podłamana. Kilka dni temu zauważyłam, że lekko utyka na prawą tylną nogę. Nasza Pani vet wdrożyła leczenie i mieliśmy po skończeniu lekarstw go obserwować i ewentualnie porobić dalsze badania jeżeli się nie poprawi. W sobotę jednak coś się stało - prawdopodobnie przestraszył się torebki która mi spadła z szafki i się zerwał za szybko na nóżki - i mój Bunio nabawił się jakiegoś poważniejszego urazu. W rezultacie wylądowaliśmy w sobotę wieczorem w jednej z 24h klinik gdzie mówiąc delikatnie nie spodobało mi się za bardzo. Abstrahując od faktu, że nie za bardzo mu pomogli - kot zwijał się i piszczał z bólu, gryzł z bólu
- to jeszcze zaczęto mi mówić, że on nie może mieć 1,6 roku bo ze zdjęć w podręczniku medycznym wynika, że jego kolana wyglądają na 46 tygodni...Wczoraj wylądowaliśmy oststecznie w naszej klinice. Bunio miał robione kolejne prześwietlenie tym razem pod narkozą. Na razie czekam na wynik konsultacji z radiologiem ale raczej na pewno czeka nas operacja bo jest podejrzenie zerwania więzadła w nóżce. Niestety na prześwietleniu nie zobaczy się stanu tkanek miękkich. Jesteśmy na lekach przeciwbólowych bo moje słoneczko mocno cierpi, nie za bardzo chodzi, głównie leży - ciężko mu utrzymać jego 7 kg ciężar na 3 nóżkach. Jest strasznie smutny, ma problemy z wyjściem z kuwety ... Jest mi źle 
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Biedny kontuzjowany Buliczek
Kciuki giganty za szybki powrót do sprawności <ok> <ok> <ok> a dla Ciebie tulenie
Kciuki giganty za szybki powrót do sprawności <ok> <ok> <ok> a dla Ciebie tulenie
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Dużo kciuków za powrót do zdrowia.
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
ojej, okropne wieści. Bardzo mocno <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> za zdrówko Bulika.
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
To się porobiło
Mega <ok> <ok> <ok> <ok> za szybki powrót do zdrówka <ok> <ok> <ok>
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Bulik Misiurno i Marcel Mazuria... trudna męska przyjaźń
Buliczku
biedaku kochany 
Trzymam kciuki za łapkę <serce>
Trzymam kciuki za łapkę <serce>