Kochane, bardzo Wam dziękuję, że pamiętacie

Jak byłam kilka dni temu na forum też chciałam pamiętać, ale wyszło jak wyszło
Jestem z Wami zawsze. Nawet jak mnie nie ma na forum, to sercem jestem z Wami. I to nie są puste słowa. Nie da się zapomnieć o osobach, które się tutaj poznało, niektóre osobiście. Tylko życie niestety przytłacza. Liczę na to, że w końcu się pozbieram i zacznę znowu aktywnie być z Wami
A z okazji tak pięknej rocznicy mam dla Was świeżuteńkie zdjęcia moich kotełków
Pierwszy Leoś

To od niego zaczęła się moja miłość do kotów brytyjskich. I do kotów w ogóle

To z jego powodu zarejestrowałam się na forum. Chciałam zapewnić mu jak najlepszą opiekę, i to tutaj znalazłam mnóstwo cennej wiedzy. I coś bardzo cennego, wspaniałe znajomości i przyjaźnie
2 Leoś 22.02.2020.JPG
Leoś 22.02.2020.JPG
Kolejny w naszej rodzinie zawitał Boguś

Właściwie było to nieuniknione. Jak braliśmy Leonka, hodowczyni zadała nam pytanie " Wiecie, że to nie jest wasz ostatni kot?" Wtedy pomyślałam, że jest szalona. Dzisiaj się z tego śmieję
2 Boguś 22.02.2020.JPG
Boguś 22.02.2020.JPG
Lulcia

Pojawiła się, gdy odeszła nasza najukochańsza sunia Sara. Powiedziałam sobie, że nie zastąpię jej innym pieskiem. Ale brakowało trzeciego futerka w domu. I wtedy urodziła się ona. Całe forum ze mną na nią czekało. Jak ją odbieraliśmy od Estery, to tylko TVN24 brakowało

Promyczek nasz
2 Lulcia 22.02.2020.JPG