Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
ach ten Tobinek, spryciula jeden <lol> u mnie dziś miało być siatkowanie balkonu, ale jak zwykle coś, więc odłożony temat na sobotę <wsciekly> a saszetki już niestety żadne nie kuszą mojej Liluszki, zwiesiła się i jeść nie chce ani surowego ani puszeczek, tylko tuńczyk z Renske wchodzi bez oporu i to z miseczki a nie z ręki ( tak, karmię jak dziecko, z łyżeczki albo z ręki
). Twoje kotki Soniu to mają fajno, jak mogą sobie po trawce polatać i na muszki zapolować <roll>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Yam nagraj filmik kiedyś, jak ta Twoja niedźwiedzica pędzi na dźwięk kurczakowej grzechotki <pokłon>yamaha pisze:Dzwiek potrzasania suszonych przysmaczkow w pudelku u mnie tez jest "magicznym gwizdkiem" <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Leci jak na zlamanie karku ten moj niedzwiedz zawsze <lol>
To musi być cudny widok <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Gdzies chyba juz kiedys wstawialam jak pedzi przez ogrod
Ze sto lat temu.....
Ze sto lat temu.....
-
Justa
- Posty: 15
- Rejestracja: 01 maja 2016, 21:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Aha! Tu jesteście <ok>
<serce>
Feder nawet nie przeczuwa, że on też niedługo będzie musiał pójść w plener <mrgreen>
Czy kota można przyzwyczaić do spacerów? Pierwszy wyjazd na Mazury już w przyszłym tygodniu :-)
<serce>
Feder nawet nie przeczuwa, że on też niedługo będzie musiał pójść w plener <mrgreen>
Czy kota można przyzwyczaić do spacerów? Pierwszy wyjazd na Mazury już w przyszłym tygodniu :-)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Kot nie lubi zmiany miejsc, w bardzo duzej wiekszosci przypadkow sporym stresem jest dla niego podroz i zmiana domu.
Jesli wyjazd na Mazury jest "week-endem nad jeziorem", nie zabierajcie kota ze soba.
-
Justa
- Posty: 15
- Rejestracja: 01 maja 2016, 21:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
2 tygodnie. Nie zostawię samego w domu, nawet pod najlepszą opieką
To miejsce będzie jego drugim domem bo tam spędzam wakacje.
Sprawdzę czy i jak bardzo go to stresuje.
Sprawdzę czy i jak bardzo go to stresuje.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
2 tygodnie to inna sprawa, faktycznie.

- oleena
- Posty: 564
- Rejestracja: 10 lut 2013, 20:57
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lublin
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Tobinek to ciekawski gość :-) Mój Oscar z kolei, gdy tylko tato otworzy balkon, skacze z niego prosto do ogródka. Balkon jest na wysokości 2 metrów, ale dla niego to chyba pestka.
- dagusia
- Posty: 2001
- Rejestracja: 30 lis 2014, 20:54
- Płeć: kobieta
- Skąd: Ireland
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
Soniu widzisz jak masz fajnie, Tobinek pomaga w pracach domowych, w dodatku usluchany i jak go wolasz to w 5 sekund jest u Ciebie
możesz być dumna z takiego niedźwiedzia <mrgreen>
Brawo Tobisiu
Do mnie też przyjdziesz umyć okna? <gwiżdże>
Brawo Tobisiu
Do mnie też przyjdziesz umyć okna? <gwiżdże>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Byczki dwa Tami & Tobi i na zawsze z nami Brysia*
<lol> Tak, tak usłuchany, ale tylko dlatego, że przysmaczkami zagrzechotałam w tubce <mrgreen>
Co do okien, to chyba wolałabym już te okna u Ciebie myć, niż robić kafelki w kotłowni
Najgorsze te wszystkie zakamarki, rury i to wszystko obejść jakoś
Co do okien, to chyba wolałabym już te okna u Ciebie myć, niż robić kafelki w kotłowni
Najgorsze te wszystkie zakamarki, rury i to wszystko obejść jakoś