Ich troje
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Ale czekoladowe jest piękne... <zakochana>
- magdaita
- Posty: 190
- Rejestracja: 05 sty 2013, 23:18
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
...piękną mamy zimę tej wiosny .....
w związku z tym pozostanę w tym zacisznym kuchennym kątku :-)
w związku z tym pozostanę w tym zacisznym kuchennym kątku :-)
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Beciu uwielbiam Twoich chłopaków <serce> <serce>
Boguś na kuchence jest rozbrajający :-)
Boguś na kuchence jest rozbrajający :-)
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Jak ja Was lubię dziewczyny, tyle miłych słów o moich chłopakach piszecie
A Boguś to naprawdę jest artysta jakich mało, do tego przylepa i całusek, pędziwiatr i torpeda. To jest takie żywe sreberko, wszędzie go pełno. Bardzo nie lubi, gdy bierze się go na ręce. Ale tylko jak jest na rękach to miauczy, więc czasem go biorę, bo fajny ma głos. Uwielbiam go słuchać, a tak rzadko mam okazję. W nocy śpi na mojej poduszce i cudownie wtula się we mnie. I nie przeszkadza mi, że budzi mnie kilka razy w ciągu nocy. Kocham go jak diabli <serce>
Leonek jest zupełnie inny. Taki stonowany, dostojny. Przez chwilę po przybyciu Bogusia był trochę wycofany ale to już minęło. Jak już się rozkręci to bawi się jak kociak. Uwielbia być noszony na rękach, głośno się o to upomina. W ogóle to jest straszna gaduła. Gada i gada i gada. Dzień to jest jego czas pieszczot, w nocy do łóżka nam nie wchodzi. Ale jak tylko rano zobaczy, że otwieram oczy to migiem się kładzie koło mnie i czeka na mizianie. Mój kochany starszaczek, bardzo go kocham <serce>
Moje koty totalnie zawładnęły moją osobę. Czasami jestem przerażona jak bardzo, chociaż dobrze mi z tym <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A ja leżę w łóżku, ledwie żywa. Zapalenie oskrzeli (co przy astmie bardzo ciężko się przechodzi)
Pozdrawiam Was kobitki serdecznie
A Boguś to naprawdę jest artysta jakich mało, do tego przylepa i całusek, pędziwiatr i torpeda. To jest takie żywe sreberko, wszędzie go pełno. Bardzo nie lubi, gdy bierze się go na ręce. Ale tylko jak jest na rękach to miauczy, więc czasem go biorę, bo fajny ma głos. Uwielbiam go słuchać, a tak rzadko mam okazję. W nocy śpi na mojej poduszce i cudownie wtula się we mnie. I nie przeszkadza mi, że budzi mnie kilka razy w ciągu nocy. Kocham go jak diabli <serce>
Leonek jest zupełnie inny. Taki stonowany, dostojny. Przez chwilę po przybyciu Bogusia był trochę wycofany ale to już minęło. Jak już się rozkręci to bawi się jak kociak. Uwielbia być noszony na rękach, głośno się o to upomina. W ogóle to jest straszna gaduła. Gada i gada i gada. Dzień to jest jego czas pieszczot, w nocy do łóżka nam nie wchodzi. Ale jak tylko rano zobaczy, że otwieram oczy to migiem się kładzie koło mnie i czeka na mizianie. Mój kochany starszaczek, bardzo go kocham <serce>
Moje koty totalnie zawładnęły moją osobę. Czasami jestem przerażona jak bardzo, chociaż dobrze mi z tym <zakochana> <zakochana> <zakochana>
A ja leżę w łóżku, ledwie żywa. Zapalenie oskrzeli (co przy astmie bardzo ciężko się przechodzi)
Pozdrawiam Was kobitki serdecznie
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Oj, Beciu, to zdrowiej <ok>
O cieple oklady sie nie martwie, bo widze ze chlopaki na zmiane o Ciebie dbaja - jeden w dzien, drugi w nocy.... <zakochana>
O cieple oklady sie nie martwie, bo widze ze chlopaki na zmiane o Ciebie dbaja - jeden w dzien, drugi w nocy.... <zakochana>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
O tak, podzielili się :-)
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Beciu zdrowiej jak najszybciej ...
a chłopaki niech pięknie o Ciebie dbają ... <mrgreen>
fajnie, że tak się charakterami podzielili ... <serce>
a chłopaki niech pięknie o Ciebie dbają ... <mrgreen>
fajnie, że tak się charakterami podzielili ... <serce>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Beciu, dużo zdróweczka życzę :-)
Żeby te choróbsko Cię opuściło
:-) :-) :-)
Żeby te choróbsko Cię opuściło
:-) :-) :-)
- bahi
- Posty: 698
- Rejestracja: 09 paź 2012, 21:14
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
Nie no ja się zastrzelę! Nie dość, że koty piękne, to jeszcze kochane! I równo sobie pancię między siebie podzielili!
Beciu - zdrówka życzę!
Beciu - zdrówka życzę!
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
To możemy sobie ręce podać bo ja też obecnie przechodzę przez zapalenie oskrzeli mając astmęBecia pisze:A ja leżę w łóżku, ledwie żywa. Zapalenie oskrzeli (co przy astmie bardzo ciężko się przechodzi)![]()