Strona 73 z 538
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:39
autor: Audrey
Danusiu masz rację. Im starsze kotusie i dłużej z nami są, tym bardziej kradną nasze serca. Ja totalnie zbzikowałam na punkcie Baxterka, o moim mężu już nie wspomnę. Wpadł po uszy.
Jakby tu wejść na ten stół ?

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:40
autor: SHEszunia
Ło Łoooooo jedno z moich najulubieńszych focięt.... Czyli jedno ze wszystkich

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:41
autor: Julcik
Pięknie <zakochana> Jak zawsze z resztą <zakochana>
A jak idzie z myślą o dokoceniu? Jakieś starania poczynione? :-)
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:42
autor: Danusia
Cudny niedzwiadek zza firanki <zakochana> <serce>
prześliczna fotka

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:46
autor: Audrey
Dziękujemy.
Mąż zachwyca się od wczoraj kotem birmańskim. Ale raczej na zachwycie poprzestanie

Bardzo bym chciała drugiego kotusia.
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:48
autor: Becia
To do dzieła <mrgreen>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:49
autor: Julcik
Trzeba kuć żelazo póki gorące :-) <ok>
Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:50
autor: Angee
Skradający się Baxterek wygląda uroczo <zakochana> a jaki skupiony <lol>
Audrey, pewnie się nie obejrzysz a zawita u Was drugie kocię

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 08 kwie 2013, 19:54
autor: Danusia
Dokładnie trzeba małża zacząć urabiać <lol> mój kotów nie lubił

,a teraz się podlizuje i wdzięczy jak do małego dziecka <lol> ,a jak sie niesamowicie cieszy jak kot do niego podejcie , Koloruś mu koziołka zrobi to wymięka <lol> takze do dzieła

Re: Pan Kot Brytyjczyk
: 09 kwie 2013, 06:58
autor: Molly
Ta kocia minka na słoneczkowym zdjęciu to moja ulubiona <zakochana> A taki sam New York ma moja dyrektorka w gabinecie , byliście u niej i nie wpadliście z wizytą do mnie
żartowałam oczywiście <lol>