To jest jakieś szaleństwo z tym ważeniem kotów i licytacją który więcej
Nie chodzi o wagę, a o proporcje. Oczywiście są jakieś granice minimum, ale one też zależą od wielu czynników.
Niedawno odrobaczałam swoje koty, wiec ważyłam je i dla porównania, moja Luna waży 5,5kg i na chwilę obecną ma zbyt krągłe boczki, za to Gato, pieszczotliwie przez Dorszkę określany chartem, waży 7kg. Luna wygląda jak kulka, Gato jest bardzo, bardzo dużym kotem ale cholernie szczupłym, wysokim i długim. Spokojnie mógłby przybrać na wadze jeszcze z kilogram.
Tak więc nie ma co podbijać, kto więcej <lol> Patrzcie na swoje koty z lotu ptaka, boczki nie mogą być wypchane jak pyszczek chomika. To zresztą ma przełożenie w wynikach badań kontrolnych, bo Luniakowi wyszedł podwyższony cholesterol.
Beate, Wedelku, przepraszam za <offtopic>