Strona 73 z 95

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 11 lip 2015, 20:50
autor: Yolla
jaki fajny makaron <mrgreen> ... z cynamonem :kotek:

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 11 lip 2015, 20:53
autor: Fusiu
Maleństwo słodkie. Ale fajnie <tańczy>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 11 lip 2015, 20:55
autor: cheshire
No jest maluszkiem, ale nie odbiegał od rodzeństwa - będziemy pracować nad masą :kotek: W sumie nie wiem ile waży, bo nie mam takiej wagi, ale Newton na pewno w jego wieku był jeśli nie większy, to po prostu bardziej okrągły, on zawsze był dość zbity a ten ma fazę sznurówkową. Ale co kot to inaczej chyba ;-))

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 11 lip 2015, 21:03
autor: Aga L.
Jasne,nabierze ciałka to się zaokrągli, może nie z parę miesięcy ale poczekamy :-)

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 11 lip 2015, 22:12
autor: cheshire
Jak poznać, czy pacanie łapką jest agresywne, czy to zabawa?
Zauważyłam, że już nie syczą i nie warczą (od wiztyty koleżanek z dziećmi <lol> - magia <mrgreen> ). Ale Newton teraz chce mieć Amona ciągle na widoku i być obok (leżeli już na jednym łożku) i parę razy próbował go łapą pacnąć np. też po łapach.. A i podchodząc do niego wydaje taki dziwny dźwięk - takie mruknięcio-miałknięcie, do mnie też taki robi zawsze, więc to chyba dobry objaw :-?

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 12 lip 2015, 09:37
autor: Becia
Jak zaczyna się pacanie, to weź wędkę i odwracaj uwagę kotów. Najlepiej reagować od razu, aby nie utrwalać "złych" zachowań w kotach. Po pacaniu może przyjść chętka na gryzienie. Zawsze wtedy rozdzielaj koty. Im dłużej będziesz obserwowała ich relacje, tym łatwiej będzie Ci ocenić kiedy chcą się pozaczepiać, pobawić a kiedy jest złość i chęć wyładowania jej :-)

To teraz pokaż zdjęcia <mrgreen>

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 12 lip 2015, 09:52
autor: cheshire
Becia pisze:Jak zaczyna się pacanie, to weź wędkę i odwracaj uwagę kotów. Najlepiej reagować od razu, aby nie utrwalać "złych" zachowań w kotach. Po pacaniu może przyjść chętka na gryzienie. Zawsze wtedy rozdzielaj koty. Im dłużej będziesz obserwowała ich relacje, tym łatwiej będzie Ci ocenić kiedy chcą się pozaczepiać, pobawić a kiedy jest złość i chęć wyładowania jej :-)

To teraz pokaż zdjęcia <mrgreen>
Starałam się cały czas to robić, albo zabawa albo mizianie, ale widzę, że to chyba forma zabawy połączona z ciekawością i niepewnością kim jest ten drugi a mały nie ucieka tylko jeden za drugim łazi. No i Newton wycofuje się jak mały mu da znać, że sobie tego nie życzy i wywala często brzucho zaraz (?) No potrafią na jednej sofie leżeć niedaleko siebie, chyba nie jest źle :-) Muszę sie nauczyć teraz rozpoznawać kocie relacje :-?
A fotki już były, potem jakieś nowe cyknę. Mam chyba tylko jeszcze jedną jak śpią na łożku.

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 12 lip 2015, 09:56
autor: Becia
Taka jedna fotka też może być <mrgreen>

Oni też się uczą siebie nawzajem :-) I z tego co czytam jest bardzo dobrze :ok:

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 12 lip 2015, 10:43
autor: norka
czytam że tu u Was wszystko jest na dobrej drodze :-) :-) :-)

oby tak dalej <ok> <ok> <ok> <ok>

:-)

Re: Sir Newton i cyn-Amonek

: 12 lip 2015, 11:13
autor: cheshire
Tak <mrgreen> Kocham ich <zakochana> Myślałam, że będzie gorzej :-| Teraz wszyscy śpią: TŻ w drugim pokoju, Amonek obok mnie na sofie a Newtonek też przy mnie na pufie a ja sobie spokojnie piszę publikację :-)
Po południu zostawimy ich na trochę samych testowo, no bo jutro do pracy <strach>