Strona 73 z 85

Re: Lili i Bazylek

: 21 lut 2015, 13:41
autor: Betuś
Duuuużo zdrowia życzę :kotek: :kotek: :kotek:

Re: Lili i Bazylek

: 21 lut 2015, 13:47
autor: Audrey
Bazylku kochany. :kotek: <ok>

Re: Lili i Bazylek

: 21 lut 2015, 22:32
autor: mogg
Przyjechaliśmu do Świdnika - obok Lublina ok 8.40 :) W gabinecie bardzo fajnie Nas przyjeli. Zaczęło się od pobierania krwi - koszmar- Bazyl był przerażony , wyrywał się ale inaczej się nie dało bo przecież musiał mieć wenflon. Nawet włożenie do takiej specjalnej "uprzęży" żeby kot ie widział inc nie dało. Z tego wszystkiego wyrwał obie podczas szampotaniny pazurka tylnej łapy :(

Potem porozmawialiśmy z doktorem jeszcze raz - co miał podane , jak leczyliśmy itp. Następnie Bazyl dostał leki uspokajające nam wyjaśniono co będzie miał robione i pojechaliśmy bo mieliśmy 2 godzinki wolne bo Bazyl był badany. Pan Doktor zadzownił jak Bazynio sie wybudzał.

Co wyszło ? Krew :
Odchyłki :
Monocyty - za niskie miał 25.9 a norma od 35
HGB - 16,2 a norma do 15
Mchc - średnie komórkowe stęzenie hemoglobiny - 37 a norma do 36

Reszta wyników w normie.
Kreatynina - 2.04 norma do 1,80

Opis rinoskopi :
Błona śluzowa nozdrzy tylnych jasnoróżowa z obecnością wydzieliny ropnej, po stronie lewej, światło otworów nosowych symetryczne, drożne. W prawej i lewej jamie nosowej bardzo duża ilość ropnej wydzieliny i blaszki nosowe obrzękłe, pokryte białym nalotem. Widoczne uszkodzenia i złuszczenia nabłonka.
Wykonano płukanie jam nosowych i podano enrofloksacynę do jamy nosa,,
Pobrano materiał do badań bakteriologicznych ( wymaz z oka i nosa).
Całość może świadczyć o przewlekłym procesie infekcyjym.

Miał robione : badania i teraz będziemy czekać na wymazy z oka i nosa i od razu te badania związane z antybiotykami również. Do tego miał zrobione zdjecia głowy i tu wszystko też ok.
Dostaliśmy Vetomune (Vet Expert ) i będziemy narazie podawać tydzień.
Koło środy będzimy mieli badania i będziemy wiedzieć jaki dać antybiotyk :)

Re: Lili i Bazylek

: 21 lut 2015, 22:45
autor: Aga L.
Czy dobrze rozumiem, że to "tylko" przewlekła infekcja a nie coś gorszego? I da się wyleczyć? Możemy się nieśmiało cieszyć? :-) A jak się mój kochany Bazylek czuje po tych inwazyjnych badaniach?

Re: Lili i Bazylek

: 22 lut 2015, 12:47
autor: mogg
Aga L. pisze:Czy dobrze rozumiem, że to "tylko" przewlekła infekcja a nie coś gorszego? I da się wyleczyć? Możemy się nieśmiało cieszyć? :-) A jak się mój kochany Bazylek czuje po tych inwazyjnych badaniach?
Wszystko na to wskazuje :) a pewność będziemy mieli w przyszłym tygodniu jak przyjdą wyniki, Doktorek mówił że wygląda jak infekcja bakteryjna :)
Bazynio czuje się już super :) wieczorem wczoraj już doszedł do siebie :)

Re: Lili i Bazylek

: 22 lut 2015, 13:12
autor: Kasik
Mam nadzieje, ze wyniki nie pokażą nic groźnego i Bazylek będzie szybko wyleczony <serce> :kotek:

Re: Lili i Bazylek

: 23 lut 2015, 13:28
autor: mogg
Najbardziej cieszy mnie to że Doktor wysłuchał co mam do powiedzenia , co wyczytałam w internecie i nic nie bagatelizował, opowiedziałam mu o przypadku kota który miał właśnie takie same objawy i wyglądał łudząco podobnie i okazało się że to bakteria robiła takie spustoszenie. Wiadomo że Bazyl mógłby być innym przypadkiem ale ie negował tego, wręcz mówi że stawia na bakterie bo tak to wygląda, ale pewność będziemy mieli po posiewach. W grę wchodzą jeszcze grzyby przecież.

Jestem dobrej myśli i starams się myśleć pozytywnie że wyleczymy Bazynia i będzie wiódł szczęśliwe kocie życie z dokuczającą mu Lilą.

Lila kładzie się przed nim pokazuje brzuszek, zaczepia łapką, skacze cuduje - Bazylek jednak nie jest zainteresowany :P
U Doktora wszyscy byli nim oczarowani! <serce>

Re: Lili i Bazylek

: 23 lut 2015, 13:57
autor: Ola_Mi
Dobrze, czyli idzie ku dobremu <ok> <ok> <ok>

Re: Lili i Bazylek

: 23 lut 2015, 16:10
autor: Becia
mogg pisze:U Doktora wszyscy byli nim oczarowani! <serce>
Ja widzę Bazylka tylko na zdjęciach, a kocham jak własnego kota, więc wcale mnie nie dziwi, że rozkochał w sobie ludzi, którzy mieli to szczęście, by zobaczyć go na żywo <serce> <serce> <serce>

Oby to była tylko infekcja <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>

Re: Lili i Bazylek

: 24 lut 2015, 22:19
autor: dagusia
Czy już można powiedzieć, że miłość wszystkich e-ciociów działa cuda?? ;-))
Bazylek niebawem bedzie zdrowy jak ryba :kotek: