Strona 73 z 89

Re: Arya i Eddie

: 18 sty 2017, 08:45
autor: MoniQ
No właśnie, halo, halo!? :-)

Re: Arya i Eddie

: 18 sty 2017, 09:54
autor: Luinloth
Pokażcie się :-)

Re: Arya i Eddie

: 18 sty 2017, 22:17
autor: nmin
Wiem, wiem, znowu zaniedbuję temat <oops> Muszę przyznać z ręką na sercu, że robię ostatnio mało zdjęć. Wiadomo, że ładne ujęcia wymagają poświęceń, a ja najzwyczajniej w świecie nie mam obecnie warunków fizycznych do tarzania się za kotami, powiem więcej, nawet schylenie się bywa problemem <lol> Coś tam nazbierałam, łącznie ponad 40, ale to z ostatnich trzech miesięcy.

Dużo się u nas ostatnio działo, pierwszy tydzień roku była teściowa, potem ja poleciałam na tydzień do Polski, a Chłop w tym czasie robił rewolucję w mieszkaniu. Malował wszystkie trzy pokoje, pakował rzeczy w kartony, przestawiał meble... Arya pakowała nosek gdzie się dało. Była w swoim żywiole, Eddie już mniej, podobno często się chował i nasłuchiwał, co się dzieje. No nic, przetrwał, a w tej chwili wyleguje się na sofie. Czeka ich jeszcze "pomaganie" w montowaniu nowych mebli. W lutym będą jeszcze miały spokój, a w marcu ogromną rewolucję <strach> Do następnego zamówienia dorzucę Feliway i podepnę zawczasu. Ciekawe, jak to będzie z dwoma kotkami i maluchem w domu, ale jestem dobrej myśli, bo to przecież takie poczciwiny... ;-))

Zdjęcia, lekki miszmasz :->

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Pomagam Pańci kolorować.

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Jakoś na przełomie października i listopada mieliśmy przy oknie plagę biedronek <mrgreen>

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

A to z Halloween:

obrazek

obrazek

Inspektor opróżniania zmywarki <święty>

obrazek

Ten drapak dawno miał zniknąć, ale Chłop wciąż się lituje i trzyma go w sypialni :P

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Jedna z najlepszych miejscówek to moja poduszka ciążowa...

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Jest Wigilia, a ja byłem grzeczny. Zamknę oczka, a gdy je otworzę, ten łosoś będzie mój...

obrazek

Ech, skąpiradła...

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Wyraźnych zdjęć z rozpakowywania prezentów oczywiście brak <lol>

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

obrazek

Koniec <diabeł>

obrazek

Re: Arya i Eddie

: 18 sty 2017, 22:36
autor: PyzowePany
O...mój...Boże... :mdleje:
Jak te koty wypiękniały! :mdleje: <serce> zawsze były cudowne, ale takie podlotki, a teraz to już poważne kociska i są zachwycające <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Powodzenia w wiciu gniazdka dla dzidzi, będzie córcia czy synuś :-) ?
U nas tez poduszka ciążowa była ugniatana od rana do nocy <lol>

Re: Arya i Eddie

: 18 sty 2017, 22:59
autor: nmin
Chłopak będzie <mrgreen> Imię raczej wybrane, ale jeszcze nie rozgłaszamy wszem i wobec, bo może nam się odwidzi <mrgreen>

Dopiero od 22 grudnia nie chodzę do pracy. Tutaj nie ma L4 ciążowych, nieważne, jaka praca, a na macierzyński można iść od 11 tygodni przed porodem. Potem były święta, wizyta teściowej, mój pobyt w Polsce, wiele się działo i nie miałam dużo czasu. Mamy z grubsza kupione ciuszki do trzeciego miesiąca i gondolę do wózka (spacerówkę z podwoziem zamówimy, gdy już skończymy remont i będzie ją gdzie wstawić). Z pozostałymi rzeczami jesteśmy w lesie <lol> Od przyszłego tygodnia będę wreszcie miała czas i usiądę nad wyszukiwaniem i zamawianiem wszystkich mniej ekscytujących niż ciuszki pierdółek, czyli tych typu kosmetyki, chusteczki, butelki, smoczki... <strach>

Re: Arya i Eddie

: 19 sty 2017, 07:26
autor: joakar
Jakie piękne koty i ile zdjęć <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Re: Arya i Eddie

: 19 sty 2017, 07:51
autor: yamaha
Ale cuuuuuuuuuuuuudne koty <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
No i NADROBILAS iloscia zdjec, niech Ci bedzie <lol>

Historia Eddie z lososiem jest swietna :haha: :haha: :haha:

Re: Arya i Eddie

: 19 sty 2017, 08:21
autor: Kamila
ojeeeejjjjjjj, jak cudnie zobaczyć Wasze śliczne kotełki. I nawet Ciebie troche widać jak odbijasz sie w bombce <lol> Arya z zielona grzywką wygląda bosko :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: a Eduś i jego świąteczne marzenia o łososiu :mdleje: :mdleje: :mdleje:

Re: Arya i Eddie

: 19 sty 2017, 08:24
autor: norka
rzeczywiście...koty wypiękniały jeszcze bardziej...... <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> :-)

Re: Arya i Eddie

: 19 sty 2017, 09:08
autor: MoniQ
Oooo, takie pakiety zdjęć to ja lubię! :ok: <serce> <zakochana>
Jacy oni piękni <zakochana> :kotek: <serce>
nmin pisze: obrazek
Edek z krainy kredek <lol> <lol> <serce>