Nandusiu, jesteś idealny w tym swoim leniuchowaniu! <serce> Idealny dla Rudziny <mrgreen>
Pańcia, pragnę żeby nie było niedomówień, bo reklamacji nie przyjmuję, więc umówmy się - zajrzyj w dokumentację fotograficzną w Soniakowym wątku (niebawem się pojawi) i widziały gały co brały, ok? <lol> <lol> <lol>
Ładne kffiatki... ledwo z pieluch wyrośli a już ich wyswatali <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Nandusiu leniuchuj ile wlezie, toć to najlepszy dowód brytyjskiej natury <mrgreen>
A ty Pajtoniku stawaj prosto na nóżkach <ok>
Przytulamy i trzymamy kciuki żeby szybko było lepiej <pokłon>
Natashas pisze:
<mrgreen> Ja tak często wspominam mojemu szaroburemu kotkowi, że brakuje mu rudości, a tu faktycznie Soncia jak znalazł <serce> <serce> <serce>
szaroburemu <diabeł>
futerko Nandusia jest śliczne i słowo "szarobure" jest tu co najmniej nie na miejscu <zakochana> Chodź koteczku do Cioci, Ciocia NIGDY nie powie takich niedobrych rzeczy o Tobie <serce> <serce> <serce>
Z Sońką rzeczywiście byłaby piękna para <serce> sądząc po dokumentacji fotograficznej, nie tylko są całkiem podobni, ale też oboje lubią przesiadywać w kuchni - Sonia w naczyniach kuchennych udaje że jest obiadem, a Nanduś siedzi na okapie <lol>
Uffff jeszcze moment i wracalibyśmy z drugiej strony <roll>
Tak na szybko, bo dopiero się dzień zaczął, a już prawie rozładowałam baterię w telefonie <zły>