Strona 74 z 262

: 30 gru 2011, 22:21
autor: Kamiko
Gosiu , trzymam kciuki , żeby następna wizyta przyniosła lepsze wieści :hug:

: 31 gru 2011, 16:53
autor: Elwira
Życzymy dużo zdrówka oraz spełnienia wszystkich marzeń w nadchodzącym Nowym Roku 2012 :)!!!! :kotek: :kotek: ...

: 01 sty 2012, 15:47
autor: Dracanka
Ojej, ojej :-(
Czemu odrasta... No niech już da spokój Gatonowi :-x

Kciuki, żeby to "cholerstwo" poszło w cholerę właśnie...

: 01 sty 2012, 20:20
autor: Agnieszka7714
Cholercia, a już miało być fajnie. Tak mocno ściskałam kciuki. Przytulam i oby w końcu poszło precz. :hug:

: 01 sty 2012, 20:52
autor: Sonia
Ale się przyczepił badziew jakiś do Gatonka.
Trzymam kciuki żeby paskudztwo przestało już odrastać i Gatuś wrócił do całkowitego zdrowia z pysiem :kotek: :ok:

: 02 sty 2012, 08:27
autor: bea
:kotek: :kiss: dla kotusia i jego panci

: 02 sty 2012, 13:49
autor: Renia
To co to za dziadostwo?? Tak uparcie wraca do Gatonka :-( To może jak nie przypalanie, to mrożenie wybije tego skurczybyka??
Nie wiem jak ma się dziąsełko do tyłka, ale Fibi wymrozili kawałek tyłeczka i już jest ok...

: 08 sty 2012, 19:07
autor: AgnieszkaP
Mago jak tam Dziecina?
Mieliście kolejną wizytę?

: 10 sty 2012, 23:04
autor: Mago
AgnieszkaP pisze:Mago jak tam Dziecina?
Mieliście kolejną wizytę?
Agnieszko, przepraszam, że dopiero teraz odpisuję, ale ostatnio mam czas tylko na czytanie postów <lol>

Wizytę mieliśmy. Gato teraz pod stałą kontrolą weterynaryjną.
Dziecina ogólnie czuje się świetnie, ma wielki apetyt, bawi się jak szaleniec :kotek: Nawet zaczął jeść inną karmę niż tylko Growth, którą do tej pory kochał nade wszystko <lol>
Mieszam mu Growth z karmą dla kastrowanych kocurków, tą weterynaryjną. Doszliśmy już do porcji pół tej i pół nowej.
Jeżeli chodzi o dziąsełko to niestety zmiana ponownie jest. Mała, ale jest. Na razie zakończyliśmy podawanie antybiotyków, w weekend znów jedziemy do weta, tym razem na zastrzyk Zylexis. Troszkę popracujemy nad zwiększeniem jego odporności :-) Co dalej, zobaczymy. Póki Gato jest w świetnej formie, nic nie będziemy wycinać. Czas pokaże, co dalej.
Teraz jeszcze muszę chwilę odczekać po antybiotykach i będę kontrolować mocz Gatona.

: 11 sty 2012, 11:48
autor: tymabri
cały czas mocno Wam kibicujemy <ok> i duzo zdrowka zyczymy ;-))