Strona 74 z 361

: 23 wrz 2010, 11:19
autor: Montana
Dorszko ależ Fado fantastycznie znowu się rozrósł <zakochana>
Macałam go na wiosnę i stanowczo mówię, że był mniejszy <lol> , a łepetynka z pućkami to rośnie....
Kochany z niego niedźwiedź <serce>

Trzymamy z całych sił kciuki aby zakasował wszystkich w tej Austrii <ok>

: 24 wrz 2010, 22:28
autor: MartaNys
Baaardzo podoba mi się Fado, ma takie wielkie pućki <serce> piękny kocuro
chciałabym go kiedyś zobaczyć, oj tak <ok>

: 26 wrz 2010, 11:52
autor: bajewka
Fado co dzień to ładniejszy :-)

: 28 wrz 2010, 19:32
autor: Mago
Hej, Fado :-)
jak się miewasz po zagraniczej wycieczce? Może w końcu dadzą Ci się pobawić z dziewczynami <lol> ?

: 29 wrz 2010, 23:45
autor: Fado
Witaj Mago,

Jak fajnie, ze o mnie pamiętasz <mrgreen> Wycieczka była dość fajna, Duża pozwoliła mi większość czasu leżeć w budce, więc nikt mnie za bardzo nie zaczepiał. Trochę mieliśmy mało miejsca w pokoju, bo była Duża z Dużym, Myszka i Mniejsza Łaciata. Było mało miejsca do biegania, ale jakoś daliśmy radę. Najgorsze to pudrowanie, Duża nie miała czasu za bardzo się nami zajmować przed wyjazdem (całe szczęście!), i męczyła nas cały wieczór. Bardzo dzielnie warczałem, ale ona w ogóle nic, tylko na mnie nakrzyczała, żebym nie udawał bohatera, i wypucowała mnie WSZĘDZIE. Jeszcze uszy da się znieść, nawet pazury, ale pudrowania to nie znoszę. Ona zresztą też, bo zawsze przy tym strasznie kicha! I dobrze jej tak...

Słyszałem, jak Łaciata też potem warczała, ona to dopiero ma głos! Tak warczy i wyje równocześnie, ja to się tego trochę boję, ale Duża na nią też tylko nakrzyczała, i Łaciata musiała wszystko wytrzymać. Dobrze, że ona potem ten puder z nas wyczesuje, i na drugi dzień już prawie go nie ma, tylko pachniemy trochę inaczej.

Myszka to się w ogóle niczym nie przejmowała, biegała jak opętana za piórkami, było jej wszystko jedno, gdzie jest.

A potem to sama wiesz, jak to jest na tych wycieczkach... Siedziałem w takiej klatce, wszyscy zaglądali; z początku, jak miałem budkę, to był spokój, ale potem Duża coś smęciła, że muszę popracować czy coś takiego, i budkę mi zabrała, i leżałem bez niczego. I wtedy to oczywiście wszyscy mnie wytykali palcami, głupio mi było chwilami, bo pokazywali jak jakiegoś dziwoląga, i ciągle tylko "Oooooooooo!". Dziwie trochę mówili.

Najgorsze było to, że przychodzili z takimi czworonogami, Duża mówiła o nich, że to psy, i te psy bardzo nas wszystkich denerwowały, bo szczekały, robiły dużo hałasu, i tak podejrzanie WĘSZYŁY... Ale Duża cały czas była przy nas, i jakby coś, to stawała pomiędzy nami a tymi psami, i w ogóle bardzo była takimi zwiedzającymi zdegustowana.

Pokazywali mnie 3 razy, najwięcej ze wszystkich, co uważam za niesprawiedliwe, bo Myszka i Łaciata pokazywane były tylko po razie. Duża tłumaczyła, że to dlatego, że takich jak ja jest dużo, i mogę częściej coś wygrać, a takich jak one to niewiele, a Łaciata to w ogóle rzadkość.

Ja tam uważam, że takich jak ja to wcale nie jest tak wielu...

Obrazek

: 30 wrz 2010, 00:19
autor: Vanicca
Fado jak Ty pięknie opowiadasz, Misiu :kotek:
Ja się Dużej wcale nie dziwię, że była zdegustowana tymi, tymi PSAMI... To przecież kocie święto i żadnych innych czworonogów nie powinno być <suchy> !
Cieszę się, że dobrze to wszystko zniosłeś i że pokazywali Cię aż tyle razy :-) . Nie denerwuj się z powodu tych "Ochów" i "Achów'. Ci inni Duzi podziwiali Cie, a to nic złego :kotek: .

: 30 wrz 2010, 00:26
autor: nikaxx
Fadosław dobrze że mnie tam nie było bo byś dopiero się nasłuchał ochów <lol>
Dzielnie się spisałeś :kotek:

: 30 wrz 2010, 00:32
autor: Ula
Fado pisze: Ja tam uważam, że takich jak ja to wcale nie jest tak wielu...
Fadusiu :kotek: też tak myślę <zakochana>

: 30 wrz 2010, 00:41
autor: MartaNys
Kochany Fadusiu
muszę to powiedzieć ale tak bardzo cichutko ( bo ja w domu też mam kremaczka i nie chciałabym aby on to usłyszał bo jemu cały czas szepczę do uszka że jest najpiękniejszy na świecie)
jesteś bardzo pięknym kocurkiem i tak bardzo chciałabym Ciebie wycałować w tego różowego nochalka i te kremowe futerko.
Trzymam mocno kciuki za Twoje wystawy <serce>

: 30 wrz 2010, 07:23
autor: manita
Fado pisze: Duża tłumaczyła, że to dlatego, że takich jak ja jest dużo,
Ja tam uważam, że takich jak ja to wcale nie jest tak wielu...
Fado nie bierz wszystkiego tak dosłownie, czasami się z toba drocza. jestes jedyny w swoim rodzaju i tak piekny, że aż dech w piersi zapiera