: 11 maja 2012, 09:29
Ale sybarytka <lol> Widać, że lubi wchłaniać lenistwo całą sobą <mrgreen> 
Forum o kotach, nie tylko brytyjskich, ich ludziach, i innych interesujących sprawach.
https://stareforum.pl/
Hahaha no Pepe ta samo, leci z niego poglaszcze go sobie a tu fiuuuu pełno kłaków. Poza tym mały leniwy w te upaly okropnie, podobnie jak Pani, chociaz Pani ma jeszcze dwoje urwisow na glowie i bywa ze ta swoja glowke by urwala z nadmiaru ... "emocji" hahahahAnia_83 pisze:A sierści jest coraz więcej <shock> Jest wszędzie. Nawet na ściereczce do naczyń, na ręczniku w kuchni. Wczoraj potraktowałam ja furminatorem ale i tak jak ja tylko dotknę to lecą kłaki.. Juz nie mówiąc o tym blacie wspaniałego ciemnego kolorupo którym Lunia teraz chodzi milion razy dziennie bo przecież wszystkie muszki - nawet te za szybą trzeba gonić. Ja myje blat, odchodzę na 15 min, wracam zrobić picie i znowu dywan sierści.. <shock>
Zaraz powiem sobie że sprzątać nie będę w ogóle ! <strach>
Jest takie zdanie : pięknie posprżatany dom to oznaka zmarnowanego zycia <rotfl> Chyba muszę się do niego zastosować <lol>