Dziękuję dziewczyny
Ciociu Jolu, zapomniałaś, że Tyson to łobuz, malo delikatny i opiekowanie Kayką średnio mu wychodzi <lol>
Kaycia na gastro, wcina FortiFlorę, ale poprawy jeszcze nie ma. Jak tak dalej pójdzie to za dwa tygodnie jedziemy po leki
Kotki rano spać nie dają, przychodzą koło 5.00 i się na mnie układają, czyli jest po spaniu. Muszę dodatkowo pilnowac zeby Tyson Kayi nie zaczepial <wsciekly> bo ona wtedy sobie idzie spać gdzie indziej, a mlodemu o tej porze się nudzi, zaczyna znosić do łozka zabawki i patrzeć co tu zbroić, czy Kaycie w ogon dziabnąć. Wkolo mnie też krąży i barankuje z traktorem, a potem najchętniej podgryzałby moją rękę <zły> dostaje w zamian szczurka, na którym się wyżywa albo jedno z pior, które też mają miejsce wnaszym łóżku. Czlowiek idzie spać i zawsze coś go w d..ę uwiera, jak nie słomka, to mysz, ro sznurek, szczur i piorka, obłęd jakis
Nie każdy zagląda do wątku MY, więc i tutaj reprezentacja Pomorza Zachodniego <lol>
Miłego niedzielnego wieczoru
