zdjęcia z ostatniego dnia, starego roku... normalnie cud, miód i malina <zakochana>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 12 sty 2013, 20:31
autor: Julcik
Avari w szale zabawowym:
Wyciągnęłam wystawowy ekwipunek w tym zabawki.
I nielubiana przez Avariego wędka stała się najlepszą zabawką.
Z dużej ilości piór i puchu zostały mokre szczątki
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 12 sty 2013, 20:33
autor: Miss_Monroe
Wędka z piórkami skończyła śmiercią tragiczną <lol> . U nas wędki "żyją" kilka godzin
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 12 sty 2013, 20:35
autor: Julcik
Dawno go nie widziałam w takim szale. Może mu jeszcze pachniało wystawą? <roll>
Re: Avari FaBriCat*Pl
: 12 sty 2013, 20:40
autor: Sonia
Cudny Avarik, na żywo jeszcze piękniejszy <zakochana>
Te jego skarpety na łapkach są super, o głowie już nie będę wspominać.
Pewnie mu piórka jakimiś pięknymi koteczkami z wystawy zapachniały <lol>
I z tego co widać, to on wcale nie wygląda chudo, ma ładne proporcjonalne kształty, a nie taką baryłę jak mój Tami