zważyłam dzisiaj rano naszego 4,5-miesięcznego urwisa i okazało się, że waży 2825 g <roll> Czy to odpowiednia waga jak na ten wiek? Dodam, że gdy trafił do nas w wieku 3 miesięcy, ważył 1400 g. Przybiera na wadze ok. 200-250 g na tydzień. Zdaję sobie sprawę, że waga podlotka to kwestia indywidualna, jednak wolę się upewnić, jako że Watson nie jest przesadnie łakomy. Z góry przepraszam za <offtopic>, ale wiąże się z tym moja 2 wątpliwość: chrupki ostentacyjnie i przeciągle zakopuje, i ma przy tym tak zniesmaczoną minę, jakby miał ochotę zwrócić oranżadę z komunii ;) Jedyne suche jakie akceptuje, to mieszanka RC British dla kociąt i RC Growth. Oczywiście nie na sucho, lecz wymieszane z łyżką saszetki. Zjada ok. 60 g i pół do 2/3 saszetki Instinctive. Mam się martwic, czy zaufać, że je tyle ile potrzebuje? Nie jest przesadnie chudy, ale okrąglutki raczej też nie <hm>
Dzięki z góry za pomoc, "kocie sprawy" to dla mnie ciągle nowość, do tej pory miałam do czynienia wyłącznie z wyjątkowo łakomym psem
Pozdrawiam, Aga