Lili i Bazylek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili i Bazylek

Post autor: mogg »

Przepraszam że ięn ie odzywalisy ale nas z Tż choróbsko tak dopadło że od piątku obydwoje z 39 stopniową gorączką leżelismy. Antybiotyki i wogóle masakra. QAle dzisiaj jest już dobrze.

Ustaliliśmy plan leczenia :ok: leki wykupione na wszytsko jak narazie wystarczyło!

Przechodzimy z Bazylem na karmę urinary ze względu na te nerki i nie mam pojęcia jak to zrobić bo :
- Lila je tylko sanabelle sensitive bez glutenu - jedyna karma po której nie ma sensacji żołądkowych , nie może też mokrych karm bo po nich również sensacje żołądkowe.
- Bazyl - zje każdą karmę , zajada się urinary, no ale teraz ze względu na Lilę nie mogę dawać im jednej miski :/ Bo jak Lila to zje to będzie wszędzie kupa.. ;/

Jak to rozwiązać, Bazyl je rzadziej , Lila je częściej .. ehh.

Bazynio się Nam rozbawił - taaak :kotek: dobrze czytacie okazało się że Bazylek sie bawi , tylko najlepiej by był to pompon ( taki jak w czpace tylko średniej wielkości) i sznurek. Przez przypadek odkryliśmy że tylko taka zwykła zabawka go interesuje. Bawi się jak mały kociak , kilka razy dziennie sam jak i z nami :) . piórka go nie interesują czy myszki. Teraz widząc jak się bawi - tak widać że polował. Jest szybki, zwinny, skoncentrowany i taki ma śliczny wyraz pysiunia!

Jaki macie pomysł - jak rozdzielić dwie rózne karmy kotom? Bo powinny i zawsze miały stały dostęp do miseczek, ale Bazyl będzie podjadał Lilce - to jeszcze pół biedy, gorzej jak Lila podje jego karmę bo będzie rewolucja brzuszkowa. Idę przeszukać forum.

Bateria tj. akumulator od aparatu mi się ładuję , jak naładuje się to bdę zdjątka , postaram się zrobic jak Bazynia się bawi słodko ! :)

Martwie się bo wsystkie znaki na niebie mówią że najprawdobodobniej idę do pracy od kwietnia, i jak ja ich na pół dnia bez jedzenia zostawię :( nie chcę zamykać jednego w jednym pokoju a drugiego w przedpokoju by rozdzielic im karmę :( Dwie kuwety mają więc to by problemem nie było. Ale one lubią spać na naszym łóżku w pokoju stoi drpak w przedpokoju go znów nie ma ehh.. nie wiem sama jak to rozwiązać
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Aga L. »

Fajnie, że idzie ku lepszemu, także z waszym zdrowiem :ok: Bardzo chętnie popatrzymy na film z bawiącym się Bazylkiem. I cieszę się, że znalazłaś pracę ale nie zapominaj, że my zawsze chętnie Wam pomożemy, daj tylko znać. Z karmą nie poradzę, nie mam pomysłu jak to rozwiązać ale może pół dnia (nie wiem, czy to oznacza 12 czy np 6 godzin) bez jedzenia wytrzymają?
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili i Bazylek

Post autor: mogg »

prawdopodobnie nie będzie mnie w domu ok 10/11 godzin. Zadwoniłam do Weta i powiedzieli że na czas antybiotyku(leczenia) nie będziemy kombinowac z karmą bo to za duzo dla Bazylka więc mam jeszcze czas na wymyślenie co zrobić. :)
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Dorszka »

Przepraszam, jeśli zapomniałam, ale nie mogę znaleźć na poprzednich stronach, a jaki problem z nerkami ma Bazyl? Z badana krwi kilka stron prędzej nic takiego nie wynika, ale może coś w pośpiechu przeoczyłam...
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili i Bazylek

Post autor: mogg »

Dorszka pisze:Przepraszam, jeśli zapomniałam, ale nie mogę znaleźć na poprzednich stronach, a jaki problem z nerkami ma Bazyl? Z badana krwi kilka stron prędzej nic takiego nie wynika, ale może coś w pośpiechu przeoczyłam...
dorszko bo chyba badań nie umieszczałam., juz pokazuję badania
kreatynina za wysokoa, a mocznik w normie
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Miss_Monroe »

U mojego Bentleya w badaniu również wyszła wyższa kreatynina (2,1 mg/dl), ale to nie jest jednoznaczne ze zmianą karmy, a rownieź próbowano mnie przekonać do natychmiastowej zmiany na RC Urinary, lub Renal. U nas przyczyną podwyższonej kreatyniny były szczawiany, z którymi poradziliśmy sobie bez zmiany dotychczasowej karmy, ale za to Bentley został "zmuszony" do picia większej ilości wody. A jak z piciem u Bazylka?
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Dorszka »

Fosfataza alkaliczna nie jest parametrem nerkowym.

Nie ma tu jonogramu, ale sama podwyższona kreatynina nie świadczy w żaden sposób o chorych nerkach, nie na tym poziomie. Kreatynina do takich wartości skacze w wyniku stresu, co innego, gdyby towarzyszył temu podwyższony mocznik. Nie wiem zupełnie, na co ma być ta Urinary...

Czy Bazylek miał zrobione badanie ogólne moczu?
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili i Bazylek

Post autor: mogg »

miał robione badania ogólne moczu i wyszło w normie , nie było żadnych odstępów od normy, ani nic do niepokoju.

Bazyl dużo pije, siusia bez problemów do kuwety. Jak bralismy Bazyla do Nas to robiono mu badania moczu ze względu właśnie na to że sikał gdzie popadnie i nie wiedzieliśmy jeszcze wtedy czy jest chory czy po prostu się boi.

No właśnie od razu było że ma przejść albo na urinary i trochę tak :// tym bardziej że mocznik nie był podwyższony co sami weterynarze uznali z dziwne - moim zdaniem skoro możesz to być od stresu to to był stres bo był biedak przerażony. Nowe otoczenie, zapachy, kłucie, wyrwanie pazura.

Ach ci weterynarze, Bazyl je i dużo tż pije, przytył Nam chłopaczek ostatnio i niedługo będzie cudowne pełne 6 kg! :) Je same chrupki ze względu na Lile - bo mała ma te sensacje żołądkowe po mokrym jedzeniu a podjada jak daję tylko Bazylkowi i patrzy się takimi smutnymi oczami że no nie mam serca :/ Bazyl je Bozite bo nam zostały ostatnie kartkoniki.

Weci ci z Lublina od razu nam powiedzieli że kot steerylizowany to musi miec urinary i to w szczegolnosci samiec i ze tylko royal bo to najlepsza karma
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Lili i Bazylek

Post autor: Dorszka »

To nie moj kot, i nie moje decyzje, ale sama kreatynina nie jest, wedlug mnie, zadnym wskazaniem do przejscia na Urinary. To parametr, ktory potrafi podskoczyc w wyniku stresu, zwlaszcza, jesli kot byl bardzo waleczny w trakcie pobierania. Ale tez nie chce dyskutowac, bo moze lekarz mial cos jeszcze na mysli, moze cos go zaniepokoilo.

Jeszcze i tutaj przeprosze za brak polskich znakow :)
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili i Bazylek

Post autor: mogg »

Witajcie zgodnie z obietnicą przesyłam filmik i zdjęcia Bazylka.

Bazyl bierze tydzień leki i jest zachowanie się diaetralnie zmieniło. Chętny do zabawy, bardziej kontaktowy i ogólnie taki żywszy. Jednak choroba go bardzo dręczyła skoro był taki osowiały.. :((((
Najważn iejsze że teraz bawi sięz Nami kilka razy dziennie, sam zachęca albo dręczy tego nieszzczęsnego pompona. Wędki go nie interesują tylko pompony i nie mogą wydawać dźwięku - bo go nie interesuje aż tak.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

filmik [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=yEmYLSi ... e=youtu.be[/youtube]
Zablokowany