Arya i Eddie
- joakar
- Posty: 1097
- Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kwidzyn
Re: Arya i Eddie
Jak cudnie pomagają. <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Arya i Eddie
Nikt inny tak dobrze nie przetestuje mebli jak koty. A już zwłaszcza szuflad! <serce>
- niwiusia
- Posty: 23
- Rejestracja: 17 lut 2017, 11:51
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Cieszyn
Re: Arya i Eddie
jaka słodka identyczna jak moja dziewczynka ! 

- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Arya i Eddie
kochane kotusie <zakochana> <zakochana>
mam nadzieję, że testerzy przyznali łóżeczku odpowiedni certyfikat
mam nadzieję, że testerzy przyznali łóżeczku odpowiedni certyfikat
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
Re: Arya i Eddie
Już widzę oczami wyobraźni te cudne zdjęcia z różowym koteczkiem otoczonym kudłatym pluszem <mrgreen>
- nmin
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 570
- Rejestracja: 29 sie 2014, 21:01
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Watford (UK)
Re: Arya i Eddie
Cześć! To ja, Eddie. Rzadko się ostatnio pokazujemy, bo Pańcia coś przestała biegać za nami z tym czarnym pudełkiem. Mówi, że nie ma siły na tarzanie po podłodze i skłony. Chyba za dużo je, bo brzuch jej urósł nawet bardziej niż Pańciowi, marudzi w łóżku przy zmianie boczku i już nawet nie zagląda pod sofę, gdy mnie szuka, tylko wysyła Pańcia. Przestała chodzić do pracy i to jest fajne, bo siedzi z nami w domku i nie muszę być sam z Aryą przez tyyyle czasu. Coś mówili, że na dzisiaj ma jakiś "termin". Trochę się bałem, że termin kolejnych szczepień, a przecież dopiero co mieliśmy, ale póki co nikt nie wyjmuje transporterów, więc to chyba nie to.
Wciąż nam opowiadają o jakimś Alienie, który jest w brzuchu Pańci i ma tu zamieszkać. Taki ludzki kociak, będzie na początku różowy i łysy, biedactwo. Pańcio co chwilę patrzy na nas z zachwytem i mówi, jakie fajne dzieciństwo będzie miał ten Alien, mając w domu dwa kotki. Mnie się jednak wydaje, że to jakiś pic na wodę z tym kociakiem, bo opowiadają o nim od lata, całą jesień i zimę. Może i ucięli mi jajko, ale co nieco rozumiem i wiem, ile się czeka na kociaka. Moja mamusia wyprodukowała nas sześcioro w jedyne dwa miesiące. Takie te człowieki cywilizowane, takie postępowe, a na zaledwie jednego różowego kotka czekają tyle czasu? Moim zdaniem to tylko taki pretekst, żeby kupować mnóstwo nowych rzeczy. One przychodzą w pudłach, my te pudła dostajemy, a Pańciostwo może udawać, że to tylko tak przy okazji, żebyśmy nie czuli się rozpieszczeni.
Ostatnio przywieźli skądś takie fajne legowisko i Pańcia powiesiła tam nawet na próbę zwisające zabawki. Podobało mi się, zaaprobowałem. Dziwne, bo złożyli je z powrotem do paczki i powiedzieli, że to "na potem". Ja już bym leżał...

Wciąż nam opowiadają o jakimś Alienie, który jest w brzuchu Pańci i ma tu zamieszkać. Taki ludzki kociak, będzie na początku różowy i łysy, biedactwo. Pańcio co chwilę patrzy na nas z zachwytem i mówi, jakie fajne dzieciństwo będzie miał ten Alien, mając w domu dwa kotki. Mnie się jednak wydaje, że to jakiś pic na wodę z tym kociakiem, bo opowiadają o nim od lata, całą jesień i zimę. Może i ucięli mi jajko, ale co nieco rozumiem i wiem, ile się czeka na kociaka. Moja mamusia wyprodukowała nas sześcioro w jedyne dwa miesiące. Takie te człowieki cywilizowane, takie postępowe, a na zaledwie jednego różowego kotka czekają tyle czasu? Moim zdaniem to tylko taki pretekst, żeby kupować mnóstwo nowych rzeczy. One przychodzą w pudłach, my te pudła dostajemy, a Pańciostwo może udawać, że to tylko tak przy okazji, żebyśmy nie czuli się rozpieszczeni.
Ostatnio przywieźli skądś takie fajne legowisko i Pańcia powiesiła tam nawet na próbę zwisające zabawki. Podobało mi się, zaaprobowałem. Dziwne, bo złożyli je z powrotem do paczki i powiedzieli, że to "na potem". Ja już bym leżał...

- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Arya i Eddie
Faktycznie bardzo dziwne, ze zabawke zlozyli.... przeciez IDEALNIE Ci pasuje, Edziu...
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Arya i Eddie
Ale się uśmiałam
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Arya i Eddie
Podpisuję petycję
Żądamy zwrotu zabawki Edziowi

- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Arya i Eddie
Jeju, jeju.. Ależ on cudny na tym legowisku. Proszę ją biednemu Eddiemu oddać
Trzymam wielkie kciuki za szczęśliwe i szybkie rozwiązanie
Trzymam wielkie kciuki za szczęśliwe i szybkie rozwiązanie