Strona 75 z 218

: 27 lut 2012, 18:02
autor: Małgorzata
Anka pisze:Luc wszystkie paprochy zwala na podlogę :-?

A dzisiaj Lila gryzła do po dupsku, po czym odsuwała sie zniesmaczona sliniąc się, wywalając jęzor i trąc go łapką i kaszląc czasami, ajk usunęła wszystkie kocie kłaki z dzioba, to znów usiowała gryźc koci tyłek i znów pluła kłakami. podac jej bezopeta?? <rotfl>
Bez wątpienia należy spróbować, może jej posmakuje <rotfl>

: 27 lut 2012, 21:07
autor: kotku
Te oczy <zakochana> Lucek jest cudny.
Współczuję mu trochę tej pogryzionej dupci <lol> Najwyżej będzie mniej siedział.

: 28 lut 2012, 07:02
autor: Danusia
Lucuś coraz bardziej mi się podoba uwielbiam myslące zwierzaczki ,a tu taka cwaniurka <mrgreen>

<serce> :kotek:

: 28 lut 2012, 11:53
autor: Anka
Dzisiaj ok 6 rano obudził nas łomot do drzwi. Po prostu mój kot olał mnie siurem parabolicznym i o pólnocy nie zameldował się w naszej sypialni i spał sobie w INNYM pokoju w tubie i przylazł dopiero wczesnym rankiem <dla mnie późna noc> no i nie przylazł do mnie i dla mnie, ale do miski...

: 28 lut 2012, 15:10
autor: jasminka
Musisz odciąć pępowinę dziecię Ci dorośleje <lol>

: 28 lut 2012, 15:13
autor: Sonia
Chyba musisz pomyśleć o nowym futrzastym dziecięciu <mrgreen>
Kiziorka będzie szukać wyjątkowego domku dla swojej malusiej dziewuszki, to wiesz, możesz się ustawić w kolejce do kastingu :-D Taka kolorowa panienka jak by pięknie pasowała do Lucusia.

: 28 lut 2012, 16:07
autor: Danusia
Anka pisze:Dzisiaj ok 6 rano obudził nas łomot do drzwi. Po prostu mój kot olał mnie siurem parabolicznym i o pólnocy nie zameldował się w naszej sypialni i spał sobie w INNYM pokoju w tubie i przylazł dopiero wczesnym rankiem <dla mnie późna noc> no i nie przylazł do mnie i dla mnie, ale do miski...

wyrachowana bestia <mrgreen> zmniejsz mu ilość głasków i mizianek z 30 do maksymalnie 25 <lol>

Lucek ma własne zdanie i własne priorytety i parytety :mimbla:

: 28 lut 2012, 17:03
autor: Anka
Sonia pisze:Chyba musisz pomyśleć o nowym futrzastym dziecięciu <mrgreen>
Kiziorka będzie szukać wyjątkowego domku dla swojej malusiej dziewuszki, to wiesz, możesz się ustawić w kolejce do kastingu :-D Taka kolorowa panienka jak by pięknie pasowała do Lucusia.
nawet nie mów. Ukradłam kiziorową fotkę i z pulpitu Olinka na mnie patrzy...
Ale ogólnie jestem rozdarta jesli o temat dokocenia idzie. Bo co jesli Luc przestanie mnie kochac, bedzie się czuł źle we własnym domu, albo zareaguje na nowe kocię jak Luna Mago? Co jesli już nigdy nie przyjdzie do mnie się miziac i spac? Co jeśli tak będzie się kotka bac jak bał się Lili na początku? kot pod łozko wejdzie, Lila nie weszła...
No i kasy nie mam i średnio z racji warunków mieszkania itd itp :-? :-? :-?

: 28 lut 2012, 17:55
autor: kizior
Anka pisze:
Sonia pisze:Chyba musisz pomyśleć o nowym futrzastym dziecięciu <mrgreen>
Kiziorka będzie szukać wyjątkowego domku dla swojej malusiej dziewuszki, to wiesz, możesz się ustawić w kolejce do kastingu :-D Taka kolorowa panienka jak by pięknie pasowała do Lucusia.
nawet nie mów. Ukradłam kiziorową fotkę i z pulpitu Olinka na mnie patrzy...
mów, która fota i podeślij @ na priv, to wyślę w lepszej wersji :-)

: 28 lut 2012, 18:10
autor: Mago
Anka pisze:Bo co jesli Luc przestanie mnie kochac, bedzie się czuł źle we własnym domu, albo zareaguje na nowe kocię jak Luna Mago?
Lunie foch przeszedł i sama się pcha do mizianek. Do łóżka też <diabeł>
A kot, który jest Chodzącą Miłością, jak Gato <serce> jest naprawdę wyjątkowy.
Zresztą wiesz, Luna to baba, a do bab trudniej się dokaca... Luc byłby może mniej nadęty <lol>