MoniQ pisze: ↑30 lis 2018, 10:56
To oficjalne, mógłby zbroić cokolwiek i wszystko zostanie wybaczone Na szczęście jest bardzo grzeczny
photo_2018-11-30_10-52-24.jpg
Profilowe na Pyszczbooka
Re: Khaleesi & Mordimer
: 01 gru 2018, 14:16
autor: MoniQ
Dzisiaj nasze kotki były u pani doktor na szczepieniu. Wprawdzie Mordimuś głośno w drodze krzyczał, że jest antyszczepionkowcem, ale stało się. Pogwałciliśmy jego prawa
Kaliska samo szczepienie zniosła z godnością, ale teraz jest bardzo biedna, ciągle siedzi zwinięta w kąciku i chyba się boi, że jeszcze się coś szykuje Po samej wizycie wlazła pod kołdrę i tam leżała i poburkiwała. Mam nadzieję, że jej minie, bo się martwię jak jest taka nieswoja
Re: Khaleesi & Mordimer
: 01 gru 2018, 15:56
autor: ozon
MoniQ pisze: ↑01 gru 2018, 14:16
Dzisiaj nasze kotki były u pani doktor na szczepieniu. Wprawdzie Mordimuś głośno w drodze krzyczał, że jest antyszczepionkowcem, ale stało się. Pogwałciliśmy jego prawa
Nooo, proszę mi tu z Mordimusia jakiegoś zacofańca nie robić On na pewno krzyczał: " Ale ludzie też! Ludzie też!" żeby była jakaś sprawiedliwość w przyrodzie, a nie że tak tylko koty męczyć
Kalisiu już jest dobrze, już po wszystkim
Re: Khaleesi & Mordimer
: 01 gru 2018, 16:17
autor: yamaha
Dzielne kotki
(Missy tez zawsze po szczepieniu jest "dziwna", wlasnie taka niemrawa i siedzi zwinieta w klebek na drugi dzien - potem jej przechodzi )
Re: Khaleesi & Mordimer
: 01 gru 2018, 22:02
autor: Becia
Biedna Kalinka Ja to bym chciała, żeby na szczepienie przychodził wet do domu. O ile mniej stresu miałyby kotełki
Re: Khaleesi & Mordimer
: 04 gru 2018, 08:17
autor: MoniQ
Ktoś nam porozrzucał koty po łazience
photo_2018-12-04_08-14-50.jpg
Re: Khaleesi & Mordimer
: 04 gru 2018, 09:27
autor: ozon
Taki "bałagan" w łazience to każdy by chciał mieć
Re: Khaleesi & Mordimer
: 04 gru 2018, 09:35
autor: yamaha
Niby dwa dywaniki w lazience, a w stopy i tak zimno jak czlek myje zeby