Strona 76 z 267

: 07 paź 2012, 18:58
autor: manita
:kotek:

: 07 paź 2012, 22:30
autor: Joanna P.
Dziękujemy i meldujemy, że rekonwalescent ma się całkiem dobrze :-) Za to jego pani ... szrama na policzku, szrama na ręce, pogryzione palce ... taa ... początki terapii bywają trudne ;-))
Teraz już opanowaliśmy dawkowanie leków, jednak poprzedzone pogonią za Guciem, który jest niesamowicie bystry i pamiętliwy :-) Pierwszego dnia zjadł immunodol ze smakeim, ale później dostał lek przeciwzapalny w tabletce (trochę walczyliśmy), no i następnego dnia skojarzył łobuz, że tabletka jest be i ... uciekł przed immunodolem. Ciekawa jestem jak długo będzie mi pamiętał te "krzywdy" ...

: 07 paź 2012, 22:41
autor: Miss_Monroe
Joasiu widzę, że Gucio też "leci" na tych samych lekach co Bentley . Dużo zdrówka i głasków dla pięknego chorowitka przesyłam :kotek: . Jesień wszystkich przeziębieniowo dotyka :-/ . U mnie Immunodol wchodzi bez użycia siły koniecznej, ale coś czuję, że za tydzień też będę polowała na Benlteya z tabletką <lol>

: 07 paź 2012, 23:39
autor: kosanna
Jak ładnie wyglądają w plenerze, na polowaniu. Trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia! :kotek:

: 08 paź 2012, 08:12
autor: Sonia
Asiu to ci gagatek wyszedł z Gucia, prawdziwy tygrysek się w nim objawił :kotek:
Mam nadzieję, że kotuś nie będzie taki pamiętliwy i wybaczy Ci te wszystkie niefajne rzeczy :hug:
U mnie Tami od momentu, jak mu zakraplałam oczy, zakodował sobie, że jak się przebieramy i wychodzimy z domu, to on "po angielsku" powolnym kroczkiem, niezauważenie, sunie sobie do małego pokoju pod łóżko i siedzi tam, aż wyjdziemy pewnie <lol> Nie wiem, skąd mu się takie coś ubzdurało. Immunodol za to pięknie sam zjada i chce więcej, a Brysia musi dostawać dopyszcznie, nie da się oszukać nijak.

: 08 paź 2012, 11:08
autor: Joanna P.
Mam nadzieję, że tygrysek szybko zapomni, bo Immunodol mu smakuje :-)

Gucio generalnie lubi funkcjonować w znanym spokojnym otoczeniu i każda zmiana jest dla niego stresująca. Moo Moo natomiast jest zawsze gotowy na przygodę :-) Wystarczy przynieść transporter i Moofin pakuje się do niego w nadziei, że go gdzieś zabierzemy :-)

: 08 paź 2012, 11:42
autor: Sonia
Joanna P. pisze:...Wystarczy przynieść transporter i Moofin pakuje się do niego w nadziei, że go gdzieś zabierzemy :-)
Hehehe Asiu zabierz go do mnie <lol>
Ale by się moje bractwo zdziwiło i może tyłki ruszyło :haha:

: 08 paź 2012, 11:50
autor: Joanna P.
Marzenko :-D Na razie wzięliśmy go na obiad niedzielny do rodziców i zachowywał się bardzo grzecznie :-)

: 08 paź 2012, 12:35
autor: Kamiko
Jak się czekolades rozrósł , cudo <serce>

: 08 paź 2012, 13:37
autor: Angee
Jaką piękną sesję w plenerze przeoczyłam. Koty cudowne <zakochana>
Gucio zdecydowanie powiększył się <lol> Cieszę się, że chłopak ma się już lepiej i przy okazji życzę jemu dużo zdrówka, aby wszystkie choróbska omijały go szerokim łukiem
Przesyłam chłopakom moc głasków :kotek: :kotek: