Strona 76 z 723
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 14:24
autor: Becia
Zważyłam dzisiaj moje koty i wynik nieco mnie zaskoczył. Leon 5 kg a Boguś 5,6 kg <gwiżdże>
Ale czekoladek zaskoczył mnie nie tylko wagą. Ten "maluszek" nauczył się już wskakiwać na teren dla niego dotąd niedostępny. Dokładnie mówiąc chodzi o szafkę na której Leon ma legowisko. Sama szafka ma ok 1,5 m. Aby się na nią dostać Leon wskakuje na kolumnę (1 metr) i z niej na wspomnianą szafkę. Dotąd to był jego azyl. Boguś nie miał do niej dostępu, bo nie umiał się tam dostać. No i właśnie nastąpił przełom. Boguś zdobył kolumnę i tym samym szafkę. Myślałam, że jak Leon zobaczy go na swoim terytorium to zaczną się tłuc. A co zrobił mój niebieściak? Przestał wskakiwać na tą szafkę. Jak widzi tam Bogusia to pochodzi, pomiauczy i ułoży się w innym miejscu. On nie potrafi walczyć o swoje i chyba nawet nie chce tego robić. Ten jego spokój jest niesamowity. Sierotka moja kochana <serce> Boję się czy to się jakoś nie odbije na jego zachowaniu. Czy nie wpadnie w jakąś depresję. Na razie nic niepokojącego się nie dzieje, ale boję się.
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 14:28
autor: Sonia
Beciu u mnie jest identycznie. Brysia jak ma swoją miejscówkę, to Tami zaraz tam pakuje swoje pupsko i Brysia już tam nie wchodzi tylko idzie sobie gdzieś indziej. Tak samo jest z zabawą. Jak już wreszcie uda mi się ich ruszyć z leżanek, to jak Brysia bawi się na łóżku ze mną a wskoczy Tami to ona od razu wyskakuje, jak oparzona i już się nie bawi dalej.
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 14:46
autor: Becia
Troszkę mnie uspokoiłaś :-) Brysia nie wygląda na kota z depresją <mrgreen>
Dziękuję Soniu

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 16:07
autor: Julcik
Jakie wagi ładne :-)
To ja poproszę zdjęcia na dowód

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 17:13
autor: kotku
Beciu, nie martw się, u mnie jest tak samo. Tosiek prawie zawsze ustępuje pola Morusowi. Aż mnie to czasem wkurza <diabeł> No bo wołam na przykład Tośka żeby go pogłaskać, a przylatuje Morus i on się pcha do pieszczot. No to starszy poddaje się i odchodzi. Teraz też to właśnie młody najczęściej wygrzewa pupsko w koszyku. Tak to już jest... a depresji u grubaska nie widzę

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 17:51
autor: Becia
Julcik pisze:Jakie wagi ładne :-)
To ja poproszę zdjęcia na dowód

Julcik, jak słoneczko wyjdzie. Strasznie u nas ponuro
kotku pisze:Beciu, nie martw się, u mnie jest tak samo. Tosiek prawie zawsze ustępuje pola Morusowi. Aż mnie to czasem wkurza <diabeł> No bo wołam na przykład Tośka żeby go pogłaskać, a przylatuje Morus i on się pcha do pieszczot. No to starszy poddaje się i odchodzi. Teraz też to właśnie młody najczęściej wygrzewa pupsko w koszyku. Tak to już jest... a depresji u grubaska nie widzę

Zuzia, u mnie jest dokładnie tak samo. Leoś przyjdzie na pieszczoty to ten mały czorcik już jest obok a Leon odchodzi. Nie ma lekko starsze rodzeństwo z maluchami <diabeł>
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 22:18
autor: Agnes
ja o relacjach kocich to mało wiem <oops> bo u nas królowa jest tylko jedna

ale mam nadzieje, że nowe skile czekoladki nie wpłyną na relacje chłopaków i że w zgodzie będą sobie ulubione miejsca udostępniać

słonko do Was posyłam, żeby zdjęcia przystojniaków w końcu zobaczyć

i mam nadzieje, że z Twoim zdrowiem Beciu, już w szystko w porządku :-) a wagi piękne <mrgreen>
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 22:31
autor: AgnieszkaP
U nas, jeśli chodzi o pieszczoty, to Bella zawsze się wepcha przed Carlosa. Umie kobitka walczyć o swoje <lol> A pieszczocha z niej ogromna.
Beciu myślę, że nie ma co martwić się na zapas. Miejmy nadzieję, że chłopaki będą się dogadywać
Jak tam Twoje zdrówko? Jest poprawa?

Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 28 mar 2013, 22:53
autor: Becia
Dziękuję dziewczyny

ja już czuję się dobrze :-)
A z tej szafeczki to chyba żaden nie będzie korzystał. Będę zmuszona uniemożliwić obojgu dostęp, bo Boguś zeskakuje z tej szafki nie korzystając z kolumny, która przy niej stoi tylko bezpośrednio na podłogę <diabeł> <diabeł> <diabeł> ten wariat mi się połamie <diabeł>
Re: Dwa cudowne misie czyli czekoladowo-niebieski duet
: 29 mar 2013, 05:41
autor: Molly
O widzę, że Boguś to jak Buka - zdobywca, a potem powrót na skróty.
Nie wiem co powiedzieć w kwestii "przejęcia" legowiska, u mnie podobnie - Effy straciła nawet kilka miejscówek, ale jakoś widzę, że znalazła nowe, albo się dziewczyny dzielą - jeszcze mogą, bo wciąż nieduże są.
Obserwuj sobie ich, jako wprawiona kociara coś wymyślisz jak trzeba będzie działać, w końcu kto zna chłopaków lepiej <mrgreen>