Strona 76 z 77
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 30 lis 2019, 10:32
autor: Karioka
A co jest w tych pudrach i płynach?
Ja używam płynu do mycia naczyń i gorącej wody.
Z chawcikami odpukać nie mam problemów, nie występują często. Czasem tylko i zwykle na dywanik w łazience, więc pralka załatwia temat

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 30 lis 2019, 10:39
autor: Jaskier
Mam wrażenie że zapach płynu do naczyń może się nie podobać kotom, które mają wyczulony węch.
Często po umyciu kuwety i nasypaniu świeżego żwirku Jaskier wchodzi do kuwety poleżeć = zapach mu się podoba
Kiedyś mnie to martwiło że w kuwecie robi sobie plac zabaw, ale dopóki nie robi sobie kuwety na swoim placu zabaw, to odpuściłem sobie nerwy
Poza tym wspomniany płyn Savic nie pieni się jak Ludwik i nie trzeba płukać nie wiadomo jak intensywnie.
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 30 lis 2019, 16:35
autor: Sonia
Zwykły płyn tylko maskuje zapach moczu. Kot i tak jest w stanie wyczuć że w danym miejscu było kiedyś nasikane. Płyn savic usuwa mocz i zabija bakterie i zarazki.
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 01 gru 2019, 20:29
autor: Karioka
To może spróbuję, wkleicie jakiegoś linka z tym?
Płynem do naczyń myję od lat i nigdy nie miałam problemów. Zapach wybieram zawsze jak najdelikatniejszy bo i sama nie lubię intensywnych. A później gorącą wodą wypłukuję i przelewam wrzątkiem z czajnika. Z iloscia piany nie mam problemów jakoś, tzn. nie produkuję jej dużo. A później wycieram i sypię świeży żwirek.
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 01 gru 2019, 22:06
autor: Jaskier
Karioka pisze: ↑01 gru 2019, 20:29
To może spróbuję, wkleicie jakiegoś linka z tym?
Płynem do naczyń myję od lat i nigdy nie miałam problemów. Zapach wybieram zawsze jak najdelikatniejszy bo i sama nie lubię intensywnych. A później gorącą wodą wypłukuję i przelewam wrzątkiem z czajnika. Z iloscia piany nie mam problemów jakoś, tzn. nie produkuję jej dużo. A później wycieram i sypię świeży żwirek.
https://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety ... ety/189885
Wrzątkiem???

Plajstyczaną kuwetę???

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 01 gru 2019, 22:08
autor: Karioka
Jaskier pisze: ↑01 gru 2019, 22:06
Karioka pisze: ↑01 gru 2019, 20:29
To może spróbuję, wkleicie jakiegoś linka z tym?
Płynem do naczyń myję od lat i nigdy nie miałam problemów. Zapach wybieram zawsze jak najdelikatniejszy bo i sama nie lubię intensywnych. A później gorącą wodą wypłukuję i przelewam wrzątkiem z czajnika. Z iloscia piany nie mam problemów jakoś, tzn. nie produkuję jej dużo. A później wycieram i sypię świeży żwirek.
https://www.zooplus.pl/shop/koty/kuwety ... ety/189885
Wrzątkiem???

Plajstyczaną kuwetę???
Tak

Tak trochę, nie trzymam wrzątku w tym tylko przelewam. Kuwecie nic się nie dzieje. A jak szybko sama wysycha wtedy
I dzięki za link.
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 02 gru 2019, 08:38
autor: MoniQ
Ja robię dokładnie tak samo, kuwecie nic się nie dzieje
Tego Savica używaliśmy dość długo, kiedy Mordimuś miał tendencje do przygód "dwójkowych"

, ale teraz już nie jestem w stanie znieść tego zapachu. Na szczęście zmiana karmy sprawiła że nie jest już potrzebny...
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 02 gru 2019, 08:50
autor: Karioka
MoniQ pisze: ↑02 gru 2019, 08:38
Ja robię dokładnie tak samo, kuwecie nic się nie dzieje
Tego Savica używaliśmy dość długo, kiedy Mordimuś miał tendencje do przygód "dwójkowych"

, ale teraz już nie jestem w stanie znieść tego zapachu. Na szczęście zmiana karmy sprawiła że nie jest już potrzebny...
Tzn. nie możesz znieść zapachu Savica?
A dlaczego? Trochę mnie to zaniepokoiło. Jaki to zapach? To nie będę chyba próbować.
Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 02 gru 2019, 09:39
autor: Sonia
On ma bardzo ładny zapach. Może po prostu MoniQ się już znudził, lub źle kojarzy, bo z ekscesami Mordimusia

Re: Kuwety - problemy, pytania i wątpliwości
: 02 gru 2019, 09:46
autor: elwiska3
Ja kuwetę myję płynem do naczyn/mydłem w płynie , co tam mam pod ręką. Wyparzam wodą z czajnika i wycieram papierowym ręcznikiem.
To wszystko ... jakoś wydaje mi się kuweta już czysta.