DZIĘKUJĘ BARDZO!!!
To jeszcze kolejna foto historia, którą miałam zamieścić w dniu urodzin :-) Jak moje maleńkie kruszynki zamieniły się w pluszowe brysiowe baryłki <zakochana>
Takie były malutkie...
Holinek - moje filozoficzne cudo - zjawiła się u nas, gdy miała prawie 5 miesięcy :-) Futerkowo cieplejsza od Bibi...
Bibulinek - była tak maleńka, że nawet mi do głowy nie przyszło, że będzie większym misiakiem od Holly :-)
Jaśniutka, bardziej liliowa, jeszcze maleńka ...
I już dorosłe, choć ciągle się zmieniają. Jestem z nich dumna :-)
Cieszę się, że są zdrowe, zgodne i myślę, że szczęśliwe :-)
Bardzo je kochamy <serce>
Holly
Bibi
:-)