A 4,5 kg to zniosę <mrgreen> Tak do 5 kg <lol> Więcej to nie wiem.. <lol>
A muszę Wam jeszcze powiedzieć że Lunia wczoraj wpadła mi do wanny, której generalnie nie opuszcza jak tylko są drzwi otwarte i jestem w łazience. Chyba muszę stwierdzic że jeszcze trochę i kot będzie sie kąpać razem ze mną

Oczywiście jak siedzę w wannie to wybiera mi wodę z wanny, a najbardziej uwielbia pianę choć staram się jej nie pozwalać wylizywać, bo to chyba niezdrowe <oops>
W końcu wychodziłam z wanny, wycieram się, woda tak już na 30 cm i nagle słyszę - pluum.. a Lunia w wannie <shock> Najpierw była mocno zdziwiona, szczególnie że lekko pyszczkiem wpadła, a potem niby chciała wyjść ale jakoś bez paniki. Wyciągnełam biedaczkę moją kochaną szybko, porzucając ręcznik który oczywiście też wpadł do wanny.
Trochę biło jej serduszko, więc chyba jednak musiała sie trochę przestraszyć

Powycierałam ją, wycałowałam, wyszła z łazienki i za 10 sec wróciła <mrgreen>
No i ogólnie dalej siedzi na wannie lub w wannie więc nic to jej nie nauczyło <lol>