A Pańcia to sobie chyba żarty robi, że urodzinki Miśka bez zdjęć chce obchodzić...
Kaspian Krabrika :)
- Neta
- Posty: 1000
- Rejestracja: 12 mar 2015, 18:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Rabka Zdrój
Re: Kaspian Krabrika :)
Sto szczęśliwych kocich lat Kaspianku <serce>
Zdrówka, zdrówka i samych smakołyków w miseczce
A Pańcia to sobie chyba żarty robi, że urodzinki Miśka bez zdjęć chce obchodzić...

A Pańcia to sobie chyba żarty robi, że urodzinki Miśka bez zdjęć chce obchodzić...
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kaspian Krabrika :)
Wszystkiego najkociego

- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Kaspian Krabrika :)
Kaspianku i od Cioci przyjmij życzenia wszystkiego najlepszego

- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Kaspian Krabrika :)
Właśnie, gdzie solenizant?

- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Kaspian Krabrika :)
Sto lat Kaspianku <serce>
Poprosimy zdjęcia solenizanta
Poprosimy zdjęcia solenizanta
- Natashas
- Posty: 1075
- Rejestracja: 12 gru 2014, 17:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaspian Krabrika :)
Sto lat, sto lat Kaspianku <zakochana> Dużo zdróweczka, spacerków i przysmaczków

- Limonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1792
- Rejestracja: 19 maja 2015, 15:43
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Kaspian Krabrika :)
A zdjęć jubilata jak nie było tak nie ma <gwiżdże> <zły>
- alakin
- Posty: 873
- Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
- Płeć: *
- Skąd: Kraków
Re: Kaspian Krabrika :)
Cześć moje kochane cioteczki <mrgreen>
Na wstępie DZIĘKUJE za życzenia.
Pańcia oczywiście wszystkie mi przekazała ... <serce>
Urodzinki spędziłem bardzo miło ,wszyscy mnie przytulali i całowali. Pańcia mówiła ze jestem jej najlepszym przyjacielem i ze mnie bardzo kocha ....chyba mówiła prawdę bo cały miesiąc kupowała mi rożne prezenty <mrgreen>
Nie wiem czy to dlatego że jestem taki grzeczny czy może dostała i 500plus na kota <mrgreen>
....ale sknerstwa nie było <święty>
Dostałem poidełko z zoo-plusa i dwa łóżeczka z Drzemadełka ...wiec chyba nie jest jednak taka zła co ?
Ogólnie to u mnie wszystko dobrze ...rosnę sobie, wychodzę na spacerki ,czasami pobiegam za myszą ...no właśnie Maga co z moja myszą ?
Pańcia trochę się złości ze przepuściła majątek na puszki dla mnie a ja nagle zrobiłem się niejadek ...grozi mi ze zrobi głodówkę to i chrzanu się chwycę...ale wiem ze tylko żartuje <lol>
Chciałem wam powiedzieć ze miałem mieć braciszka ...tak wiem przepraszam ze nic nie mówiłem.
Otóż jak wiecie Pani długo szukała dla mnie rodzeństwa ale zawsze coś .
No i tym razem coś...
Miał do mnie przyjechać piękny kot, który był marzeniem mojej Pani od kiedy tylko się urodził .
Pani mówi ze była to miłość od pierwszego wejrzenia tak jak ze mną <zakochana>
Jesteśmy w podobnym wieku ...tyle że on gasnąca gwiazda w hodowli a ja udomowiony pieszczoch <mrgreen>
Niestety ...z czasem Pani z pomocą dobrych wróżek ( dziękuje Wam ) dowiadywała się coraz to przykrych informacji o stanie zdrowia mojego nowego brata. Długo szukała pomocy, jeździła po weterynarzach ,dzwoniła, pytała ...ale niestety nic już nie można zrobić ...choroba z wyrokiem śmiertelnym.
Pani płakała .... płakała bo nic nie mogla zrobić i płakała bo zawiodła się na ludziach...
I to nie jest tak jak niektórzy myślą ...Ona wie że każdy zasługuje na miłość ... Długo prowadziła walkę serca z rozumem ...jednak nie chciała na to patrzeć ,nie była gotowa ...nie chciała by patrzyły na to dzieci by i one płakały, bo łatwo się do kogoś przywiązać, pokochać ...ciężej się pożegnać .
Pani mówi ze ma niestety miękkie serce a tu trzeba mieć twardy tyłek... <hm>
Więc zostanę jeszcze trochę sam ...mojemu niedoszłemu braciszkowi tycze zdrowia .
Wirze ze jak już dojdziemy do siebie to znajdziemy tego jedynego ...z którym chcąc nie chcąc będę dzielił zabawki i miłość mojej Pani. <mrgreen>
Pozdrawiam Was i Wasze kochane futerka .
https://youtu.be/bhPb9XQ--Ls
Kaspian ! Co Ty tam robisz ?
- Oj beda klopoty 1
<mrgreen>
Na wstępie DZIĘKUJE za życzenia.
Pańcia oczywiście wszystkie mi przekazała ... <serce>
Urodzinki spędziłem bardzo miło ,wszyscy mnie przytulali i całowali. Pańcia mówiła ze jestem jej najlepszym przyjacielem i ze mnie bardzo kocha ....chyba mówiła prawdę bo cały miesiąc kupowała mi rożne prezenty <mrgreen>
Nie wiem czy to dlatego że jestem taki grzeczny czy może dostała i 500plus na kota <mrgreen>
....ale sknerstwa nie było <święty>
Dostałem poidełko z zoo-plusa i dwa łóżeczka z Drzemadełka ...wiec chyba nie jest jednak taka zła co ?
Ogólnie to u mnie wszystko dobrze ...rosnę sobie, wychodzę na spacerki ,czasami pobiegam za myszą ...no właśnie Maga co z moja myszą ?
Pańcia trochę się złości ze przepuściła majątek na puszki dla mnie a ja nagle zrobiłem się niejadek ...grozi mi ze zrobi głodówkę to i chrzanu się chwycę...ale wiem ze tylko żartuje <lol>
Chciałem wam powiedzieć ze miałem mieć braciszka ...tak wiem przepraszam ze nic nie mówiłem.
Otóż jak wiecie Pani długo szukała dla mnie rodzeństwa ale zawsze coś .
No i tym razem coś...
Miał do mnie przyjechać piękny kot, który był marzeniem mojej Pani od kiedy tylko się urodził .
Pani mówi ze była to miłość od pierwszego wejrzenia tak jak ze mną <zakochana>
Jesteśmy w podobnym wieku ...tyle że on gasnąca gwiazda w hodowli a ja udomowiony pieszczoch <mrgreen>
Niestety ...z czasem Pani z pomocą dobrych wróżek ( dziękuje Wam ) dowiadywała się coraz to przykrych informacji o stanie zdrowia mojego nowego brata. Długo szukała pomocy, jeździła po weterynarzach ,dzwoniła, pytała ...ale niestety nic już nie można zrobić ...choroba z wyrokiem śmiertelnym.
Pani płakała .... płakała bo nic nie mogla zrobić i płakała bo zawiodła się na ludziach...
I to nie jest tak jak niektórzy myślą ...Ona wie że każdy zasługuje na miłość ... Długo prowadziła walkę serca z rozumem ...jednak nie chciała na to patrzeć ,nie była gotowa ...nie chciała by patrzyły na to dzieci by i one płakały, bo łatwo się do kogoś przywiązać, pokochać ...ciężej się pożegnać .
Pani mówi ze ma niestety miękkie serce a tu trzeba mieć twardy tyłek... <hm>
Więc zostanę jeszcze trochę sam ...mojemu niedoszłemu braciszkowi tycze zdrowia .
Wirze ze jak już dojdziemy do siebie to znajdziemy tego jedynego ...z którym chcąc nie chcąc będę dzielił zabawki i miłość mojej Pani. <mrgreen>
Pozdrawiam Was i Wasze kochane futerka .
https://youtu.be/bhPb9XQ--Ls
Kaspian ! Co Ty tam robisz ?
- Oj beda klopoty 1
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Kaspian Krabrika :)
Kaspi jakiś Ty cudny!!! Pisać Ci nie dają??? Czarownice, koty nowego pióra nie kupiła, mogły chociaż to stare podarować, ehhh... Dobrze, że chociaż legowiska nabyły <zakochana>
Co do braciszka.... smutna ale dobra decyzja

Co do braciszka.... smutna ale dobra decyzja
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Kaspian Krabrika :)
loo jaki on słodki i na kawał chłopa wygląda <mrgreen> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> strasznie mi przykro z powodu niedoszłego braciszka 