Strona 77 z 127
: 10 mar 2011, 12:03
autor: Sonia
Piękne dwa puchacze.

: 10 mar 2011, 17:24
autor: Bartolka
Przpiękne zdjęcia a kicie cudne <zakochana> Super, że wszysto dobrze się między nimi układa :-)
: 11 mar 2011, 12:38
autor: Vanicca
gosiaczek8807 pisze:
Jednak tym razem zaintrygowała mnie inna rzecz, ta konstrukcja z opasek zaciskowych. Co to? Ja chcę zobaczyć! <mrgreen>
To Tomkowa rzeźba :-) . Miała być ogromna, niestety Tomek tradycyjnie zabrał się za to za późno i brakło czasu, żeby ją przed oddaniem wykończyć

. No i została taka jaka jest :-) . Zdjęcia tego "cuda" są na mobilnym dysku, który razem z Tomkiem pojechał w czwartek do Chojnic, jak wrócą to Wam pokażę to arcydzieło :-) .
: 11 mar 2011, 16:05
autor: Mago
Właśnie wyczytałam w wątku o dokoceniu, że Harita niezbyt dobrze się czuje
Jak już będziecie po wizycie u weta to daj znać co powiedział. Moc głasków posyłam dla dziewczynki

niech się nie wygłupia z tym chorowaniem

: 11 mar 2011, 17:48
autor: Sonia
No właśnie niech się Haritka nie wygłupia i nie choruje. Mam nadzieję, że to będzie tylko ładnie wyhaftowany kłak i na tym się skończy.
: 11 mar 2011, 18:39
autor: maga
Dużo głasków dla futra i czekam na wieści ...
: 11 mar 2011, 19:33
autor: manita
co u futrzaczki?
: 11 mar 2011, 20:39
autor: nikaxx
co z Haricią ??
: 11 mar 2011, 22:05
autor: Vanicca
Wróciłyśmy praktycznie pół godziny temu, a sekundę temu skończyłam rozmawiać z
Dorszką . Już piszę co i jak.
Harita ma ostre zapalenie krtani

. Dostała całą serię leków i kroplówkę. Jutro mamy powtórkę. Na tą chwilę czuje się lepiej, zaczepia Malucha, ale (jak mnie uświadomiła
Dorszka) to działanie leków, a nie magiczna poprawa. No i klocek zalega w jelitach, jest cień podejrzenia, że to ciało obce. Dzisiaj podam jej parafinę, jeśli do jutra nie będzie qpy zastanawiamy się co dalej. Na początek na pewno rentgen.
Harita schudła ponad pół kilo

.
Trzymajcie kciuki, bo są potrzebne.
: 11 mar 2011, 22:09
autor: gosiaczek8807

Oj trzymamy, bardzo mocno!
