Strona 761 z 858

Re: Khaleesi & Mordimer

: 22 lut 2019, 18:46
autor: yamaha
:lol: No gdzie ciasne, gdzie ?!
44.5 to juz takie sporawe :lol:

:milosc: :milosc: :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 25 lut 2019, 08:32
autor: MoniQ
Kaliska ostatnio całe noce śpi ze mną :milosc: Po nocy jestem wprawdzie zdrętwiała bo nie mogę się przewrócić na lewy bok, bo kiedy tylko straci kontakt z moją ręką to od razu wstaje i się upomina ... Muszę albo trzymać na brzuszku albo chociaż dotykać łapek :)
Tak tylko chciałam się pochwalić :) :serce:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 25 lut 2019, 08:40
autor: Jaskier
MoniQ pisze: 25 lut 2019, 08:32 Kaliska ostatnio całe noce śpi ze mną :milosc: Po nocy jestem wprawdzie zdrętwiała bo nie mogę się przewrócić na lewy bok, bo kiedy tylko straci kontakt z moją ręką to od razu wstaje i się upomina ... Muszę albo trzymać na brzuszku albo chociaż dotykać łapek :)
Tak tylko chciałam się pochwalić :) :serce:
ZAZDRASZCZAM ;-( ;-( ;-(

Re: Khaleesi & Mordimer

: 25 lut 2019, 09:08
autor: Mago
Mam podobnie :mrgreen:
Jaskier, otrzyj oczka, też możesz tak mieć, koty im starsze tym większe przytulaki. Ty masz jeszcze młodzika w domu :kotek:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 25 lut 2019, 10:24
autor: Sonia
Jaskier nie wierz im, one tylko tak pocieszają. Ja się do dzisiaj nie doczekałam. Tami by chyba ze 100 lat musiał mieć, żebym dostąpiła takiej łaski ;-(

Re: Khaleesi & Mordimer

: 25 lut 2019, 10:43
autor: MoniQ
Oj tam, oj tam :)
W przypadku Kaliski to rzeczywiście z wiekiem przyszło. Mordimuś jest przylepa od urodzenia, ale on trzyma sztamę z tatusiem ;-))

Re: Khaleesi & Mordimer

: 25 lut 2019, 15:33
autor: Jaskier
Tak czy inaczej - wzdycham do myśli, że kiedyś obudzę się i zobaczę Jaskra śpiącego na poduszce obok albo poczuję że siedzi mi na klatce piersiowej :oops:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 25 lut 2019, 18:49
autor: ozon
Jaskier pisze: 25 lut 2019, 15:33 poczuję że siedzi mi na klatce piersiowej :oops:
Tylko nie spodziewaj się zbyt wiele, ponieważ możesz go zobaczyć w pozycji: "człowiek wąchaj dupkę", bo i tak się zdarza :mrgreen: :hidden:

Przypomniało mi się, jak kiedyś po obudzeniu zobaczyłam, że na łóżku leży koc. Pytam TŻ, czy tak mu zimno było, że dodatkowego koca potrzebował, a on mi na to:
- No wiesz, jedną połową kołdry ty byłaś przykryta, na drugiej spał kot, a dla mnie już nic nie zostało...
- To trzeba było Tajgę przesunąć.
- Jak przesunąć?! :devil: Przecież by się obudziła i by sobie poszła!!! :devil:

Także tego, ci, co śpią bez kotów mogą się pocieszyć tym, że pewne problemy są im zaoszczędzone :lol:

Re: Khaleesi & Mordimer

: 03 mar 2019, 11:35
autor: MoniQ
Ciąg dalszy chwalenia się kotem :)
Patrzcie jak grzecznie siedzi na rączkach kiedy gramy :) :serce:
photo_2019-03-03_11-31-51.jpg
I Buła w swojej ulubionej czynności :) :kotek: :serce:
photo_2019-03-03_11-33-42.jpg

Re: Khaleesi & Mordimer

: 03 mar 2019, 11:49
autor: BabaJaga
To chyba niesprawiedliwe, żeby dwie osoby grały przeciwko jednej ;-))